Tesla ma poważny problem. Setki tysięcy aut muszą wrócić do serwisu. Jest śledztwo

Tesla ogłosiła akcję serwisową obejmującą ponad 200 tys. aut elektrycznych z powodu problemu z najnowszym oprogramowaniem. Firma Elona Muska podała, o jakie modele chodzi.
Tesla w USA - zdjęcie ilustracyjne
Fot. REUTERS/Go Nakamura

Kłopoty Tesli: Tesla oficjalnie na początku tygodnia poinformowała, że wycofuje do serwisów ponad 239 tys. samochodów elektrycznych w USA. Problem dotyczy oprogramowania, które może m.in. powodować kłopoty z kamerą cofania w pojazdach. Akcja serwisowa dotyczy pojazdów Model 3 wyprodukowanych w latach 2024 i 2025 oraz modeli S, X i Y z lat 2023-2025.

Problem z komputerem: Serwis Electrek twierdzi, że aktualizacja oprogramowania może nie naprawić szerszego problemu z komputerem, który został zidentyfikowany w 887 roszczeniach gwarancyjnych do 30 grudnia. "Gdy komputer ulegnie awarii, wiele funkcji pojazdu przestaje działać, na przykład aktywne funkcje bezpieczeństwa, automatyczne wycieraczki, automatyczne światła drogowe, kamery, a nawet GPS, nawigacja i szacowanie zasięgu" - czytamy w serwisie. 

Zobacz wideo Specjalny zespół "dywersji" w Tesli. Systemowe oszukiwanie klientów

Zwarcie w komputerach: Niewielki odsetek wycofanych pojazdów ma także kłopot z występowaniem zwarcia w komputerach, co zwiększa ryzyko kolizji. Problem został wykryty w listopadzie ubiegłego roku. Do 20 grudnia Tesla prowadziła dochodzenie w tej sprawie. Stwierdzono m.in., że podczas uruchamiania pojazdu może wystąpić prąd wsteczny, który wywołuje zwarcie na płycie głównej komputera pokładowego i w rezultacie uniemożliwić działanie kamery cofania - podaje Reuters. Producent samochodów stwierdził m.in., że problem "wynikał z szeregu określonych konfiguracji oprogramowania i sprzętu, w połączeniu z niższymi temperaturami"

Śledztwo w USA: Tesla podała, że wprowadziła już aktualizację oprogramowania do pojazdów, która zmienia sekwencję włączania pojazdu, aby zapobiec zwarciom. Informacja o akcji serwisowej Tesli pojawiła się kilka dni po tym, gdy amerykańska administracja odpowiadająca za bezpieczeństwo ruchu drogowego wszczęła dochodzenie w sprawie 2,6 miliona pojazdów Tesli w związku z doniesieniami o wypadkach, w których swój udział miała funkcja umożliwiająca użytkownikom zdalne sterowanie samochodami.

Zobacz także: Kłopoty Tesli za Odrą. Więcej w tekście pt. "Tesla ma problem. W Niemczech nie chcą samochodów Muska, a konkurent rośnie w siłę"

 Źródła:Electrek, The Verge, Reuters

Więcej o: