Bojkot USA? Od wtorku 4 marca 2025 roku obowiązują amerykańskie cła na towary z Kanady i Meksyku w wysokości 25 proc. oraz na towary z Chin w wysokości 20 proc. Jak podał portal Axios, cła nałożone przez prezydenta USA Donalda Trumpa na Kanadę, Meksyk i Chiny, nie tylko wywołały wojny handlowe, ale także doprowadziły do globalnego sprzeciwu konsumentów wobec amerykańskich towarów. W mediach społecznościowych bardzo szybko zaczęło rozprzestrzeniać się hasło "Boycott USA". To forma protestu przeciwko działaniom prezydenta USA, a hasło stało się popularne w Google w kilku krajach UE i Kanadzie. W wielu krajach powstały grupy na Facebooku poświęcone bojkotowaniu produktów ze Stanów Zjednoczonych.
Dania i Szwecja przeciwko: Okazuje się, że najmocniej sprzeciwiają się internauci w Danii, gdzie słowa Donalda Trumpa o przejęciu terytorium Grenlandii wywołały oburzenie. Kraj zajął drugie miejsce po Luksemburgu pod względem liczby wyszukiwań hasła "Boycott USA". Duńska grupa "Bojkotuj towary z USA" na Facebooku ma prawie 74 tysiące członków. W Szwecji również jest taka grupa, w której jest prawie 79 tysięcy osób. Kraj jest też na czwartym miejscu pod względem wyszukań hasła sprzeciwiającego się polityce Donalda Trumpa.
Mocny sprzeciw Kanady: W grudniu 2024 roku Donald Trump oznajmił, że Kanada powinna zostać "51. stanem USA". Kraj znalazł się na piątym miejscu pod względem wyszukiwania hasła "Boycott USA". W odpowiedzi na działania Trumpa na Facebooku powstało kilka grup promujących kanadyjskie produkty, a popularne stały się czapki z napisem "Kanada nie jest na sprzedaż". Przeprowadzono także badanie, z którego wynika, że 85 proc. Kanadyjczyków planuje zastąpić produkty z USA lub już to zrobiło. Co ciekawe, liczba Kanadyjczyków podróżujących do USA spadła w lutym 2025 roku o 23 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok temu.
Więcej: Przeczytaj również artykuł "Trump i jego ekipa ostrzegają Putina. 'Miażdżące sankcje i cła'".
Źródła: Axios, Gazeta.pl