Elon Musk może mieć swoje własne "kosmiczne miasto". Głosowanie w Teksasie

Elon Musk niczym szeryf na południu Teksasu? No, prawie. Pracownicy miliardera zdecydują, czy "dać" mu jego własne miasto.
Elon Musk
Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein

Głosowanie nad miastem Elona Muska

Mieszkańcy oddalonej od innych osiedli okolicy Boca Chica w południowym Teksasie w sobotę zagłosują za oficjalnym powołaniem nowego miasta pod nazwą Starbase (gwiezdna baza). Na tym (niewielkim) obszarze, niedaleko granicy z Meksykiem, siedzibę ma zajmująca się lotami w kosmos firma SpaceX, należąca do najbogatszego człowieka na świecie - Elona Muska. Wygląda na to, że miliarder, biznesmen i doradca prezydenta Donalda Trumpa będzie mógł pochwalić się własnym miastem. 

Boca Chica, okolica, w której ma powstać miasto Starbase
Boca Chica, okolica, w której ma powstać miasto StarbaseGoogle Maps

Miasto dla 500 osób

Szanse na przyjęcie tego pomysłu są spore, bo do głosowania uprawnione są zaledwie 283 osoby, z których większość stanowią pracownicy SpaceX lub osoby związane z tą firmą. Możliwe było głosowanie przedterminowe i do wtorku zrobiło tak już 200 osób. Do tego dnia na liście nie było Elona Muska. Według agencji Bloomberg, populacja Starbase to nieco ponad 500 osób, z czego około 260 to zatrudnieni w SpaceX, pozostali to przede wszystkim członkowie ich rodzin bądź robotnicy. Przyszłe miasto zajmowałoby teren zaledwie 3,9 kilometrów kwadratowych. 

Zobacz wideo

Kto będzie tam rządził?

Elon Musk, który o stworzeniu takiego miasta wspominał już w 2021 roku, nie będzie szefował Starbase, choć okoliczności budzą skojarzenia z miastem prywatnym. Będzie to jednak de facto miasto firmowe, być może z nieoficjalnym "szeryfem". Na stanowisko burmistrza proponowany jest Bobby Peden, 36-latek, który w SpaceX pracuje od 12 lat i obecnie pełni funkcję wiceszefa tej firmy ds. testów i operacji startowych w Teksasie.

Po co Muskowi miasto?

SpaceX nie jest wylewny jeśli chodzi o wyjaśnienia, dlaczego potrzebuje "firmowego" miasta. Associated Press zwraca jednak uwagę na konflikt związany z lokalną plażą. Powołanie Starbase Muskowi i SpaceX da z jednej strony możliwość zarządzania konkretnym terenem, a z drugiej ułatwi logistykę związaną z organizacją testów i dotarciem do plaży, na której odbywają się starty (np. zamykanie dróg). To ważne także dlatego, że firma miliardera na poziomie federalnym stara się o zgodę na zwiększenie liczby startów z południowego Teksasu z pięciu do 25 rocznie. Kilka tygodni temu w miejscowym hrabstwie pojawiła się petycja ws. nadania SpaceX uprawnień do takiego zarządzania. Według przeciwników pomysłu, stworzenie miasta dałoby SpaceX za dużą kontrolę nad wspomnianą plażą, na której wypoczywają dziesiątki turystów rocznie. 

Czytaj też: Tesla chce się pozbyć Elona Muska? Emocjonalna reakcja miliardera. "Hańba"

Źródła: Associated Press, "The Guardian"

Więcej o: