Konflikt między Elonem Muskiem a Donaldem Trump eskalował. Obaj przerzucają się najróżniejszymi groźbami. Amerykański prezydent zagroził anulowaniem rządowych kontraktów dla firm Muska. Na co ten odpowiedział, że jeśli tak Trump stawia sprawę, to SpaceX natychmiast rozpocznie wycofywanie ze służby swojego statku kosmicznego Dragon. I to jest istotna wiadomość dla polskiego interesu, bo właśnie ta rakieta w ramach misji Ax-4 ma zabrać Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Kilka godzin po tej deklaracji Elon Musk ochłonął i wycofał się ze swojej zapowiedzi.
SpaceX nie wydała jeszcze oficjalnego oświadczenia, ale Polska Agencja Prasowa nieoficjalnie dowiedziała się, że słowa Elona Muska nie wpłyną na misję Ax-4 i wszystko odbędzie się zgodnie z planem. Także TVN potwierdził, że misja nie jest zagrożona, chociaż trzeba trzymać rękę na pulsie. Prawdopodobieństwo lotu zwiększa fakt, że jest to misja realizowana przez prywatną firmę Axiom Space. NASA jej nie organizuje, chociaż start odbędzie się z portu kosmicznego Kennedy Space Center, należącego do amerykańskiej agencji kosmicznej.
Misja kosmiczna, w której weźmie udział polski astronauta, prawdopodobnie rozpocznie się 10 czerwca o 14:22 czasu obowiązującego w Polsce. Start ten już wielokrotnie przekładano, dlatego również nad tą datą wisi niepewność. Oprócz Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w skład załogi wchodzą astronauci z Indii i Węgier. Misją dowodzi Amerykanka Peggy Whitson. Rolą Polaka w trakcie misji będzie przeprowadzać eksperymenty inżynierskie, medyczne, biologiczne i biotechnologiczne. W sumie w ciągu dwóch tygodni, podczas których załoga będzie przebywać na ISS, ma zrealizować 60 eksperymentów.
"Najłatwiejszym sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy w naszym budżecie, miliardach i miliardach dolarów, jest zakończenie rządowych dotacji i kontraktów Elona. Zawsze byłem zaskoczony, że Biden tego nie zrobił!" - przekazał Donald Trump. Jeśli dotrzymałby słowa, to uderzyłoby to w dużym stopniu w branżę kosmiczną. Od 2008 r. SpaceX otrzymało ponad 20 mld dolarów w kontraktach rządowych, głównie od NASA i Departamentu Obrony. Obecnie firma Elona Muska jest odpowiedzialna za wykorzystywanie statku kosmicznego Dragon, by wysyłać astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną i z powrotem.
Przeczytaj też: "Uparty Musk, wściekły Trump. Wielka awantura i publiczne groźby. Kurs Tesli runął".
Źródła: TVN, Onet, IAR, The Guardian