Andrzej Duda znalazł nową pracę. W finansach. "Międzynarodowa ekspansja"

Były prezydent RP Andrzej Duda został członkiem rady nadzorczej ZEN.COM. Jak wyjaśnia firma, jego zadaniem będzie wspieranie międzynarodowej ekspansji firmy, w szczególności na rynkach azjatyckich i bliskowschodnich.
Prezydent Andrzej Duda
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

ZEN.COM to założony w 2018 roku w Rzeszowie startup, którego twórcą jest Dawid Rożek. Firma oferuje rozwiązania płatnicze dla klientów indywidualnych i biznesowych i działa już na podstawie licencji w Unii Europejskiej (Litwa), Wielkiej Brytanii (FCA) oraz w Singapurze (MAS). Teraz planuje ekspansje na rynki, które wymagają nie tylko technologii, ale też sprawnego poruszania się w lokalnym systemie prawnym i regulacyjnym.

Zobacz wideo Najlepsze momenty Andrzeja Dudy. Wpadki, żarty, miny

Właśnie dlatego firma zdecydowała się na powołanie "międzynarodowej Rady Nadzorczej". W jej skład wchodzą: Dawid Rożek -  CEO ZEN.COM, dr Karolis Gudas - ekspert prawa europejskiego i regulacji transgranicznych oraz Andrzej Duda - były prezydent RP, który ma wspierać firmę w kontaktach z międzynarodowymi instytucjami i partnerami.

Powołanie Rady Nadzorczej to naturalny etap rozwoju naszej organizacji, która coraz śmielej działa na rynkach o najbardziej wymagającym otoczeniu regulacyjnym

- tłumaczy Dawid Rożek, cytowany w oficjalnym komunikacie. 

Rola Dudy: doradztwo i nadzór

Jak zaznacza firma, zaangażowanie Andrzeja Dudy ma charakter doradczy i apolityczny. Jego zadaniem będzie pomoc w budowaniu relacji z regulatorami i partnerami strategicznymi w krajach, do których firma chce wejść

Traktuję moją rolę nadzorczą i doradczą w UAB ZEN.COM jako kontynuację działań na rzecz rozwoju nowoczesnych technologii i odpowiedzialnego przywództwa w gospodarce cyfrowej

- podkreśla sam Andrzej Duda. - Chcę wykorzystać swoje doświadczenie międzynarodowe, aby wspierać odpowiedzialną, bezpieczną ekspansję firmy i wzmacniać jej dialog z partnerami na kluczowych rynkach - dodaje były prezydent RP.

Dlaczego Azja i Bliski Wschód?

Rynki azjatyckie i bliskowschodnie są coraz ważniejsze dla europejskich fintechów. Mają dużą liczbę użytkowników, rosnącą klasę średnią i dynamicznie rozwijające się sektory e-commerce oraz płatności cyfrowych. Jednocześnie są to regiony, gdzie zdobycie licencji i zbudowanie zaufania regulatorów może zająć lata.

Doświadczenie prezydenta Dudy w relacjach międzynarodowych daje nam przewagę w rozmowach z lokalnymi instytucjami

- mówi Dawid Rożek.

Skład Rady Nadzorczej został już zgłoszony do Banku Litwy, zgodnie z lokalnymi przepisami. Firma nie zdradza jeszcze, które kraje będą pierwszymi celami ekspansji, ale wskazuje na Azję Południowo-Wschodnią i Zatokę Perską jako regiony o dużym potencjale.

Europejski fintech z Rzeszowa

ZEN.COM oferuje m.in. konta i karty w 28 walutach, szybkie przelewy międzynarodowe, cashback u globalnych marek oraz dodatkowe gwarancje na elektronikę. Firma kieruje swoje usługi zarówno do konsumentów, jak i przedsiębiorców, którym pomaga w obniżaniu kosztów i ekspansji zagranicznej.

ZEN.COM nie jest jedynym europejskim fintechowym graczem, który szuka wzrostu poza UE. W ostatnich latach podobne ruchy wykonywały m.in. Revolut, N26Klarna. Wspólnym mianownikiem jest potrzeba dostosowania się do lokalnych regulacji i zdobycia zaufania instytucji finansowych.

Więcej o: