Jak informuje stacja NBC4, w niedzielę 21 grudnia w wypadku samochodowym zginął znany projektant gier komputerowych, 55-letni Vince Zampella. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na Angeles Crest Highway w południowej Kalifornii. Prowadzone przez komputerowego twórcę Ferrari zjechało z drogi przy wyjeździe z tunelu i uderzyło w barierę. Zampella zginął na miejscu, a jadący z nim pasażer, który wypadł z pojazdu, zmarł w szpitalu.
Zampella był szefem studia Respawn Entertaiment. W 2017 roku firma została przejęta przez giganta rynku Electronic Arts (EA). W portfolio Respawn są takie tytuły, jak "Titanfall" czy "Apex Legends". Wcześniej Zampella był CEO Infinity Ward, które wypuściło kultową serię "Call of Duty". Brał również udział w pracach nad "Medal of Honor" czy "Star Wars Jedi: Fallen Order" oraz kierował zespołem odpowiedzialnym za tworzenie "Battlefield 6". Wszystkie tytuły przyniosły setki milionów dolarów zysku.
O wielkiej stracie pisze zespół Respawn. "Jesteśmy zdruzgotani śmiercią naszego założyciela i drogiego przyjaciela, Vince'a Zampelli. Vince był tytanem i legendą tej branży, wizjonerskim liderem i siłą, która kształtowała zespoły i gry takie jak Call of Duty, Titanfall, Apex Legends, seria Star Wars Jedi i Battlefield dla naszej społeczności w sposób, który będzie odczuwalny przez pokolenia. Jego wpływ sięgał daleko poza jakąkolwiek grę czy studio. Będziemy pamiętać Vince'a za to, jak pojawiał się codziennie, ufał swoim drużynom, zachęcał do odważnych pomysłów i wierzył w Respawn i Battlefield. Co najważniejsze, wspierał to, co uważał za słuszne dla ludzi stojących za tymi studiami i naszych graczy, bo to miało znaczenie. Będzie nam go bardzo brakowało" - zamieściło studio we wpisie na X.
Zampella działał w branży gier od lat 90. Początkowo odbierał telefony i testował premierowe produkcje. Później przyszło projektowanie grafiki i wideo. Doceniano jego umiejętności oraz innowacyjne pomysły i uznawano za jedną z najbardziej wpływowych postaci w branży. Jak stwierdził Gene Park krytyk gier z "Washington Post", Zampella "potrafił tworzyć historie, które trafiają w sedno ludzkiego doświadczenia".
Czytaj też: Rozwijał technologię, która "zmieni bieg historii ludzkości". Został zastrzelony w swoim domu