Zarobili na tym miliardy dolarów. Nvidia znów szokuje wynikami. Co z bańką AI?

Wyniki finansowe Nvidia w czwartym kwartale 2025 r. były lepsze od oczekiwań analityków. Koncern technologiczny generuje ponad 91 proc. przychodów z segmentu centrów danych.
Logo Nvidia
Fot. REUTERS/Dado Ruvic

Wyniki finansowe Nvidii

W czwartym kwartale fiskalnym 2025 roku przychody amerykańskiej spółki Nvidia wzrosły o 73 proc. rok do roku z 66,21 mld dolarów do 68,13 mld dolarów. Z kolei dochód netto wzrósł niemal dwukrotnie z 22 mld dolarów do 43 mld dolarów. Koncern osiągnął 1,62 dolara zysku na akcję (prognozy analityków zakładały 1,52 dolara). Przychody w segmencie centrów danych wzrosły o 75 proc. w porównaniu z 2024 r. i wyniosły 62,3 mld dolarów. Nvidia generuje obecnie ponad 91 proc. sprzedaży z segmentu centrum danych, w którym znajdują się jej wiodące na rynku układy sztucznej inteligencji.

"Rekordowe wyniki łagodzą obawy dotyczące możliwej bańki wokół sztucznej inteligencji, które w ostatnich miesiącach pojawiły się na rynkach" - skomentował "Wall Street Journal". Natomiast Piotr Kuczyński, analityk rynków finansowych w domu inwestycyjnym Xelion zwrócił uwagę, że po początkowym wzroście o 3 proc. w handlu po sesji akcje amerykańskiego koncernu zakończyły się zwyżką o skromne 0,2 proc. "Dzisiaj Nvidia nie pomoże, a może nawet rynkom akcji zaszkodzić" - ocenił.

Zobacz wideo iPhone'a i MacBooka zna każdy. Ale są takie sprzęty, o których Apple nie chce pamiętać [TOPtech]

Nvidia prognozuje, że w pierwszym kwartale roku fiskalnego mają wynieść 78 mld dolarów plus minus 2 proc. Tymczasem analitycy spodziewali się wyniku 72,6 mld dolarów. Prognozy spółki nie obejmują przychodów z centrów danych w Chinach.

"Nvidia czerpie zyski z technologicznej rewolucji"

Współzałożyciel Nvidii i obecny prezes spółki Jensen Huang powiedział w środę (25 lutego) w rozmowie z CNBC, że rynki błędnie oszacowały zagrożenie, jakie sztuczna inteligencja stwarza dla firm programistycznych. Oczekuje, że szeroka gama firm programistycznych wykorzysta agentów AI do rozwoju swojego oprogramowania i zwiększenia wydajności. - Wszystkie te narzędzia, z których korzystamy dzisiaj, czy to Cadence, Synopsys, ServiceNow czy SAP, istnieją z fundamentalnie dobrego powodu. Sztuczna inteligencja oparta na agentach będzie inteligentnym oprogramowaniem, które będzie korzystać z tych narzędzi w naszym imieniu i pomoże nam zwiększyć produktywność - mówił Huang.

Eryk Szmyd, analityk rynków finansowych XTB, ocenił, że po opublikowaniu wyników Nvidii nikt nie powinien mieć wątpliwości, że popyt na sztuczną inteligencję jest ogromny i mocno wspiera biznes tej spółki. "Żyjemy w czasach technologicznej rewolucji, z której Nvidia czerpie bezpośrednie zyski. Odkąd udostępniono ChatGPT, sprzedaż w segmencie centrów danych spółki wzrosła 13-krotnie" - napisał w komentarzu.

Szmyd ocenił, że piątkowy spadek wartości akcji Nvidia na otwarciu mógłby być sygnałem alarmowym, ale "trudno wyobrazić sobie taki scenariusz po tak świetnym kwartale i tak optymistycznych prognozach na przyszłość". "Wydaje się, że spółki korzystające z infrastruktury AI nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa i w dającej się przewidzieć przyszłości będą obserwowały bardzo wysokie zainteresowanie swoimi produktami" - dodał.

Więcej o: