Bill Gates: W 2015 r. wskazywałem na możliwość wybuchu pandemii. Teraz szacuje, kiedy będzie szczepionka

Bill Gates ma nadzieję, że za 18 miesięcy będzie dostępna szczepionka przeciwko koronawirusowi. Pandemia jest ostrzeżeniem, by lepiej przygotowywać się na epidemie, powiedział w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ARD.

Założyciel Microsoftu Bill Gates jest przekonany, że za 18 miesięcy będzie do dyspozycji szczepionka przeciwko SARS-CoV-2. "Normalnie opracowanie nowej szczepionki trwa mniej więcej pięć lat" - powiedział Gates w niemieckim dzienniku telewizyjnym ARD "Tagesthemen". Założona przez niego i jego żonę Fundacja Billa i Melindy Gatesów włączyła się w inicjatywę "COVID-19 Therapeutics Accelerator".

Po opracowaniu szczepionki trzeba będzie ją przetestować pod kątem bezpieczeństwa i skuteczności, po czym zbudować niezbędną infrastrukturę do przemysłowej produkcji. "Nadzieję budzi fakt, że rozpędu nabiera platforma technologiczna mRNA (mająca na celu zapobieganie infekcji COVID-19 – red.) i produkcja szczepionki będzie stosunkowo prosta" - zaznaczył Gates. Ale, jak dodał, "będzie do tego potrzebny wspólny, globalny wysiłek".

Mimo to Gates wierzy, że już latem będzie można znieść niektóre ograniczenia. "Będziemy przechodzili fazę, w której ciągle trzeba będzie rozważać: czy mogą już wznowić działalność szkoły? Duże stadiony prawdopodobnie zostaną zamknięte. Jednocześnie będą musiały być kontynuowane testy, żeby było wiadomo, czy liczba infekcji nie zaczęła gdzieś znowu rosnąć". 

Zobacz wideo Komunikator Zoom bije rekordy i budzi kontrowersje. Czy jest bezpieczny?

Troska o kraje rozwijające się

Gates obawia się zarazem, że w mniej rozwiniętych technologicznie, uboższych krajach wskaźnik zakażeń i liczba ofiar śmiertelnych może być jeszcze wyższa niż w krajach wysoko uprzemysłowionych – między innymi ze względu na gorszy stan systemów opieki zdrowotnej i mniej możliwości izolowania chorych. "Liczba zakażonych w krajach rozwijających się jeszcze jest stosunkowo niska, ale jak pokazały nasze dotychczasowe doświadczenia, jest bardzo prawdopodobne, że w najbliższych miesiącach staną się one epicentrum epidemii" - stwierdził Bill Gates

Czytaj więcej: Koronawirus. Bill Gates zbuduje fabryki do produkcji szczepionek przeciwko COVID-19

Nikt nie słuchał ostrzeżeń

Gates zauważył, że już w 2015 roku wskazywał na możliwość wybuchu pandemii takiej jak obecnie: "Chociaż rozmawialiśmy o tym, jak katastrofalne skutki mogłaby ona przynieść, jeżeli nie mielibyśmy do dyspozycji łatwo dostępnych możliwości diagnozy, lekarstw i szczepionek, niestety nie doprowadziło to do tego, by zostały podjęte niezbędne przygotowania".

Jest jednak przekonany, że taka sytuacja drugi raz się nie powtórzy. "Myślę, że tym razem poważnie jest traktowane ostrzeżenie, że musimy się dokładnie przygotować na kolejną pandemię: szybkie diagnozy, szczepionki, leki – następnym razem będziemy lepiej przygotowani. A umożliwiające to platformy będą również przydatne w przypadku już istniejących chorób" - podsumował Gates. 

Czytaj więcej: Bill Gates: "Izolacja kraju z powodu pandemii koronawirusa powinna trwać do 10 tygodni"

Więcej o: