Prasa: 1 mln euro strat na godzinę - Niemcy będą ratować Lufthansę. 25 proc. udziałów dla państwa

Tygodnik podaje, że linia ma dostać 10 mld euro wsparcia. Rząd chce mieć jednak wpływ na losy koncernu.

Rząd Niemiec planuje finansowy pakiet ratunkowy dla linii lotniczych Lufthansa - podaje tygodnik „Der Spiegel”. Z informacji gazety wynika, że koncern zostanie wsparty 10 miliardami euro. Tygodnik powołuje się na źródła zbliżone do uczestników negocjacji z władzami Lufthansy.

Niemiecka linia lotnicza wpadła w poważne tarapaty finansowe w związku z pandemią koronawirusa. Większość samolotów pasażerskich Lufthansy jest uziemiona. Szacuje się, że firma traci obecnie około miliona euro na godzinę.

Zobacz wideo Rząd podejmuje decyzję o znoszeniu kolejnych obostrzeń. Dostępne będą m.in. przedszkola, hotele i galerie handlowe

Lufthansa. Pomoc i kontrola

„Der Spiegel” podaje, że państwo miałoby wejść w rolę tak zwanego „cichego wspólnika”, udostępniając Lufthansie 5,5 miliarda euro. W zamian rząd oczekuje jednak gwarantowanej dywidendy w wysokości 9 procent. Za kolejny miliard euro państwo miałoby przejąć 25 procent udziałów w firmie. Kolejne 3,5 miliarda ma dostarczyć państwowy bank KfW. Rząd miałby poręczyć za ten kredyt.

Taka forma wsparcia Lufthansy oznacza, że rząd miałby wpływ na przyszłą działalność i decyzje koncernu. Władze Lufthansy w ostatnich dniach nie chciały do tego dopuścić. – Potrzebujemy państwowego wsparcia, ale nie potrzebujemy państwowego zarządu – mówił prezes linii Carsten Spohr.

Jeśli doniesienia tygodnika „Der Spiegel” się potwierdzą, będzie to oznaczać, że rząd jednak postawił na swoim, a władze koncernu będą musiały zaakceptować obecność państwowego nadzorcy w firmie.

Piloci Lufthansy ogłosili tymczasem, że są gotowi na obniżkę swoich wynagrodzeń o 45 procent, aby pomóc koncernowi stanąć na nogi. Pozwoliłoby to linii zaoszczędzić ok. 350 milionów euro. W zamian piloci oczekują jednak, że władze firmy zrobią wszystko, aby nie dopuścić do zwolnień. 

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle