Lufthansa ofiarą koronawirusa. Germanwings do zamknięcia, flota do zmniejszenia

Epidemia koronawirusa stała się powodem zamknięcia niemieckich linii Germanwings. Lufthansa, właściciel spółki, nie ma złudzeń, że odbudowanie popytu na połączenia lotnicze zajmie całe lata.

Lufthansa poinformowała o zamknięciu swoich tanich linii lotniczych Germanwings. Powodem decyzji jest epidemia koronawirusa, która niemal całkowicie uniemożliwiła wykonywanie operacji lotniczych.

Lufthansa ogranicza działalność. Powodem koronawirus

- Zanim globalne ograniczenia podróży zostaną zniesione, miną miesiące - czytamy w oświadczeniu lotniczego giganta. - Miną lata, zanim zapotrzebowanie na podróże lotnicze wróci do poziomu sprzed kryzysu - przewiduje spółka.

Zobacz wideo Studio Biznes - Łukasz Kijek zaprasza na ciekawą rozmowę z Markiem Belką

Ograniczenia dotkną też samej Lufthansy. Linia zamierza wycofać z eksploatacji 30 samolotów obsługujących kierunki turystyczne.

Germanwings wchodzą w skład Grupy Lufthansa. Oprócz macierzystej linii tworzą ją również linie Eurowings oraz Austrian Airlines, Brussels Airlines, Air Dolomiti. Do grupy należą też Lufthansa Cargo i Swiss International Air Lines.

Linie lotnicze liczą straty. Setki miliardów dolarów na minusie

Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA), wylicza, że kryzys wywołany epidemią  dotknął nawet 98 proc. rynku przewozów pasażerskich. Eksperci stowarzyszenia przewidują, że straty sięgną nawet 252 mld dolarów. - Kryzys, z którym mamy do czynienia, jest największym kryzysem w historii naszej branży - powiedział dyrektor generalny IATA, Alexandre de Juniac. Stwierdził też, że konsekwencje dla branży będą znacznie poważniejsze niż zamachy z 11 września.

- To najczarniejsza godzina dla całego lotnictwa. Ciężko dostrzec światełko w tunelu - skwitował de Juniac.