Inflacja w Niemczech jest już dwucyfrowa. Najgorsze dane od 70 lat

Według wstępnych danych inflacja w Niemczech osiągnęła we wrześniu najwyższy poziom od około 70 lat i wyniosła 10 proc. Zdaniem ekspertów, aby odzyskać utracone zaufanie i stopniowo zbić inflację do 2 procent, Europejski Bank Centralny powinien na następnych posiedzeniach mocno podnosić bazowe stopy procentowe.

Niemiecki Federalny Urząd Statystyczny podał w czwartek (29.09.2022) pierwsze szacunkowe dane na temat inflacji w Niemczech we wrześniu br. Wynika z nich, że ceny towarów i usług są o 10 proc. wyższe niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Tak wysoką inflację odnotowano w Niemczech ostatnio na początku lat 50. ubiegłego wieku, choć, jak zaznaczają eksperci, od tego czasu zmieniła się metoda obliczeniowa.

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Jeszcze w sierpniu inflacja w Niemczech, liczona rok do roku, wyniosła 7,9 proc. Wówczas wskaźnik ten hamowały ulga na paliwa oraz bilet za 9 euro na transport publiczny, wprowadzone w czerwcu na trzy miesiące. Od września oba te środki antyinflacyjne już nie obowiązują. Inflację napędzają przede wszystkim rosnące ceny energii i żywności; we wrześniu energia była o 43,9 proc. droższa niż przed rokiem, a żywność – o 18,7 proc.

Ekonomiści spodziewają się, że w nadchodzących miesiącach dwucyfrowa inflacja w Niemczech będzie się utrzymywać.

Zobacz wideo O ile może wzrosnąć rachunek za gaz, jeśli nie będzie interwencji rządu?

Niepewność konsumentów

– Wraz z końcem ulgi na paliwa i biletu za 9 euro inflacja w Niemczech znów jest widoczna bez żadnych retuszów. Osiągając poziom 10 procent jest dwucyfrowa po raz pierwszy od wojny koreańskiej na początku lat 50. XX wieku – skomentował dla agencji Reuters analityk Commerzbanku Joerg Kraemer. Jego zdaniem, aby odzyskać utracone zaufanie i stopniowo zbić inflację do 2 procent, Europejski Bank Centralny powinien na następnych posiedzeniach mocno podnosić bazowe stopy procentowe o 0,75 proc.

Michael Holstein z DZ Banku wskazuje zaś, że oprócz cen energii, presję inflacyjną wywołują przede wszystkim ceny żywności, z którymi konsumenci konfrontowani są, dokonując codziennych zakupów. – Dlatego wysoka inflacja powoduje ogromną niepewność konsumentów. Wynikająca z tego powściągliwość dotycząca zakupów odczuwalnie osłabi prywatną konsumpcję w nadchodzących miesiącach – zwłaszcza, że nie widać jeszcze końca wzrostu cen – ocenił analityk, cytowany przez Reutersa. I dodał, że "rząd musi zrobić wszystko, by uniknąć cięć socjalnych i związanych z tym konfliktów społecznych".

Emeryci (zdjęcie ilustracyjne)Jakie kryteria trzeba spełnić, żeby ZUS przyznał emeryturę?

Rząd szykuje pakiet ulg

Według sondażu Niemieckiego Stowarzyszenia Handlu Detalicznego (HDE) już 60 procent konsumentów w Niemczech ogranicza swoje zakupy. W najbliższych miesiącach aż 76 procent zamierza oszczędniej kupować. – Wiele gospodarstw domowych jest obecnie zmuszonych wydawać znacząco więcej pieniędzy na energię czy wysokie koszty ogrzewania. Odpowiednio do tego muszą oszczędzać na innych wydatkach, na przykład na nowych nabytkach – mówił niedawno Rolf Buerki, ekspert agencji badań rynkowych GfK z Norymbergi. I dodał, że ma to konsekwencje dla gospodarki, bo prywatna konsumpcja jest ważnym filarem koniunktury.

Niemiecki rząd przygotowuje obecnie trzeci pakiet ulg, który ma złagodzić skutki wysokich cen dla obywateli, zwłaszcza dla tych o najniższych dochodach. O działaniach takich dyskutuje również Unia Europejska. (DPA, RTR/ widz)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: