Niemcy. 800 milionów maseczek trafi do spalarni. "Nadmierne zamówienie" rządu

Niemiecki rząd planuje spalenie 800 milionów maseczek, kupionych jeszcze na początku pandemii koronawirusa - podaje "Der Spiegel".
Maseczka / zdjęcie ilustracyjne
Fot. Pixabay

Według niemieckiego tygodnika Ministerstwo Zdrowia w Berlinie zamierza poddać "termicznej utylizacji" – czyli spalić – niewykorzystane maseczki ochronne, zakupione jeszcze w pierwszych miesiącach pandemii koronawirusa w 2020 roku. Rozpisano już pierwsze przetargi – donosi "Der Spiegel" na swej stronie internetowej, powołując się na rzecznika ministerstwa.

Zobacz wideo Sawicki: Tak jak ratowano gospodarkę funduszem covidowym, tak teraz trzeba ją ratować funduszem hipotecznym

Chodzi o około 730 milionów maseczek chirurgicznych oraz około 60 milionów maseczek FFP2 lub podobnych, których termin przydatności do użycia minął i nie mogą one zostać rozprowadzone. Ponadto dystrybucja około 20 procent maseczek, które państwo kupowało od marca 2020 roku, została wstrzymana z powodu braków jakościowych.

Nadmierne zakupy ministra zdrowia

"Der Spiegel" przypomina, że minister zdrowia w poprzednim rządzie Niemiec Jens Spahn z CDU kupił na początku pandemii około 5,8 miliarda sztuk maseczek za 6 miliardów euro. Później został upomniany przez Federalny Trybunał Obrachunkowy za "nadmierne zamówienie".

Wśród przeterminowanych maseczek są też półmaski CPI, które spełniały obniżone przez Ministerstwo Zdrowia standardy jakości. Po protestach socjaldemokratów, którzy byli wówczas w wielkiej koalicji z chadekami, uzgodniono, że maseczki te nie będą rozprowadzane, ale zostaną zachowane w zasobach rezerw krajowych do czasu upłynięcia terminu przydatności. (widz)

 
Więcej o: