Podróż samolotem stanie się droższa. Niemiecka linia lotnicza Lufthansa ogłosiła, że będzie pobierać od 2025 roku nową opłatę środowiskową za loty. Ma to na celu przeniesienie części kosztów poniesionych m.in. w wyniku wprowadzenia unijnych przepisów środowiskowych.
Odnosi się to na przykład do rozszerzonego, częściowo dobrowolnego handlu emisjami lub produkowanej w sposób zrównoważony tzw. ekologicznej kerozyny (SAF), która to zgodnie z przepisami UE będzie musiała stanowić część paliwa od przyszłego roku.
Opłata środowiskowa będzie zależeć od długości lotu i wyniesie od 1 do 72 euro. Lufthansa zapowiada pobieranie opłat za starty wszystkich swoich linii lotniczych należących do koncernu w 27 krajach UE, a także w Wielkiej Brytanii, Norwegii i Szwajcarii. Jedynymi wyjątkami będą ceny biletów na platformie Eurowings.com, gdzie klientom wyświetlane są wyłącznie ceny brutto za przelot.
Już w przeszłości linie lotnicze pokazywały klientom od czasu do czasu składowe ceny biletów. Najbardziej znanym przykładem była tzw. dopłata do kerozyny, która w międzyczasie została zniesiona. W przypadku nowej opłaty środowiskowej pozostaje niejasne, jaką część dodatkowych kosztów regulacyjnych mają ponosić pasażerowie.
Dodatkowo klienci mają możliwość dokonania dobrowolnych wpłat mających złagodzić wpływ lotu na klimat.
Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle"