Zapłacimy więcej za bilety lotnicze. Lufthansa dolicza nową opłatę

Pasażerowie muszą przygotować się na wyższe ceny biletów w Lufthansie. Linia zamierza przenieść część kosztów regulacji środowiskowych na klientów.
Stanowisko Lufthansy na lotnisku w Łodzi (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Wyborcza.pl

Podróż samolotem stanie się droższa. Niemiecka linia lotnicza Lufthansa ogłosiła, że będzie pobierać od 2025 roku nową opłatę środowiskową za loty. Ma to na celu przeniesienie części kosztów poniesionych m.in. w wyniku wprowadzenia unijnych przepisów środowiskowych.

Zobacz wideo Czy CPK ma sens z perspektywy klimatycznej?

Odnosi się to na przykład do rozszerzonego, częściowo dobrowolnego handlu emisjami lub produkowanej w sposób zrównoważony tzw. ekologicznej kerozyny (SAF), która to zgodnie z przepisami UE będzie musiała stanowić część paliwa od przyszłego roku.

Wszędzie w Europie

Opłata środowiskowa będzie zależeć od długości lotu i wyniesie od 1 do 72 euro. Lufthansa zapowiada pobieranie opłat za starty wszystkich swoich linii lotniczych należących do koncernu w 27 krajach UE, a także w Wielkiej Brytanii, Norwegii i Szwajcarii. Jedynymi wyjątkami będą ceny biletów na platformie Eurowings.com, gdzie klientom wyświetlane są wyłącznie ceny brutto za przelot.

Już w przeszłości linie lotnicze pokazywały klientom od czasu do czasu składowe ceny biletów. Najbardziej znanym przykładem była tzw. dopłata do kerozyny, która w międzyczasie została zniesiona. W przypadku nowej opłaty środowiskowej pozostaje niejasne, jaką część dodatkowych kosztów regulacyjnych mają ponosić pasażerowie.

Dodatkowo klienci mają możliwość dokonania dobrowolnych wpłat mających złagodzić wpływ lotu na klimat.

Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle"

Więcej o: