Trump przywołał w debacie Niemcy. Odpowiedział mu MSZ. "Nie jemy kotów i psów"

Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało Donaldowi Trumpowi. I to nie tylko w sprawie elektrowni.
Donald Trump
Fot. REUTERS/Brian Snyder

Po debacie telewizyjnej między kandydatami na prezydenta USA niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zażartowało sobie z Donalda Trumpa.

Zobacz wideo Debata prezydencka w USA: Trump mówił dłużej, ale czy wyszło mu to na dobre?

Stany Zjednoczone. Donald Trump o imigrantach: oni jedzą koty i psy

Podczas debaty telewizyjnej w USA z kadydatką Demokratów Kamalą Harris Republikanin Donald Trump mówił o imigrantach z Haiti zjadających rzekomo psy i koty mieszkańców Springfield w stanie Ohio. - Oni jedzą psy. Ci ludzie przyjechali i jedzą koty. Jedzą zwierzęta domowe ludzi, którzy tam mieszkają - powiedział Trump. Harris roześmiała się i potrząsała głową. Moderator pojedynku zaznaczył, że nie było żadnych wiarygodnych doniesień o tym, ale Trump odpowiedział, że widział w telewizji wywiady z ludźmi, którzy mówili o porywaniu i zjadaniu ich psów.

Debata prezydencka w USA. Donald Trump mówił o Niemczech

W telewizyjnym pojedynku Trump, mówiąc o transformacji energetycznej, nawiązał do Niemiec. Powiedział, że Harris chce zaprzestać szczelinowania i wykorzystania paliw kopalnych, a to są te rzeczy, które czynią USA silnymi. - Niemcy tego spróbowały i w ciągu roku powróciły do budowy normalnych elektrowni. My jeszcze tak daleko nie jesteśmy - powiedział.

Niemieckie MSZ odpowiedziało na to twierdzenie: "Czy to się podoba, czy nie: niemiecki system energetyczny jest w pełni sprawny, z ponad 50-procentowym udziałem odnawialnych źródeł energii. Zamykamy - a nie budujemy - elektrownie węglowe i jądrowe. Węgiel zniknie z sieci najpóźniej do 2038 roku" - napisało ministerstwo na X. Na końcu zamieściło dopisek: "Poza tym nie jemy kotów i psów".

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: