Gilotynował karpie bez ogłuszania. Teraz biegły odpowie, czy ryby odczuwają ból i strach

W sprawie 59-latka, który na targu w Krotoszynie gilotynował karpie bez wcześniejszego ogłuszania ryb, wypowie się biegły ichtiolog. Zdecydował tak Sąd Okręgowy w Kaliszu, który rozpatruje apelację mężczyzny.

W grudniu 2018 roku media rozpisywały się o 59-latku, który bez ogłuszania gilotynował karpie na targu w Krotoszynie. Sąd pierwszej instancji w marcu 2019 roku skazał Wojciecha C. na trzy miesiące więzienia oraz nawiązkę w wysokości tysiąca złotych. Mężczyzna przyznał się do winy, jednak utrzymywał, że nie wiedział, iż nie można zabijać karpi w ten sposób, a także zapewniał, że nie będzie tak robił w przyszłości. Fundacja Viva!, która wykryła cały proceder, zaskarżyła jednak wyrok pierwszej instancji.

Krwawe święta. Boże Narodzenie to piekło dla karpi. Zobacz nasze wideo:

Zobacz wideo

Kalisz. W sprawie 59-latka, który gilotynował karpie, wypowie się biegły

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Kaliszu, rozpatrując apelację zapowiedział, że istnieje możliwość zmiany kwalifikacji prawnej czynu ze znęcania się nad rybami ze szczególnym okrucieństwem na ich uśmiercanie - informuje Tvn24.pl. Sędzia zdecydowała też o powołaniu biegłego ichtiologa, czyli specjalisty ds. ryb, który ma odpowiedzieć na pytania, m.in. czy stopień naostrzenia gilotyny podczas zabijania karpi odgrywa istotną rolę. Biegły ma także wypowiedzieć się na temat samych zwierząt: czy układ nerwowy ryb tego gatunku pozwala na odczuwanie bólu i strachu, a także czy na ich skórze są receptory, dzięki którym karpie wyczuwają krew od innego osobnika, co może sprawiać im cierpienie.