Lista "zielonych miliarderów". Na podium Elon Musk i giganci z Chin. Ich fortuny rosną dzięki rewolucji w motoryzacji

Wielki biznes coraz przychylniej patrzy na proekologiczne działania. Są już dowody, że na wielu z nich można sporo zarobić. Lista zielonych miliarderów Bloomberga otwiera czterech biznesmenów z Chin - Zeng Yuqun, Huang Shilin, Pei Zhenhua, Li Ping. W czołówce jest też amerykański miliarder Elon Musk.

Tegoroczne Forum Ekonomiczne w Davos było bardzo zielone. To, że tak będzie wiadomo już było po lekturze przygotowanego na nie raportu. W dokumencie przygotowanym we współpracy z firmą Marsh & McLennan i Zurich Insurance Group jako pięć największych i najbardziej prawdopodobnych zagrożeń dla świata wymieniono kwestie ekologiczne: ekstremalne zjawiska pogodowe, fiasko działań chroniących klimat, katastrofy naturalne, utrata bioróżnorodności oraz katastrofy ekologiczne wywołane przez człowieka.

Duch tego raportu i przekonanie o tym, że cały świat – w tym wielki biznes – powinien włączyć się w ratowanie Ziemi cały czas były obecne w trakcie rozmów toczonych na Forum. Dowodem na to było między innymi przyjęcie przez Międzynarodową Radę Biznesu działającą przy Forum, w skład której wchodzą czołowe globalne korporacje, zobowiązania do wprowadzenia standardów zgodnych z celami zrównoważonego rozwoju ONZ.

Pod tym dokumentem podpisało się dwie trzecie firm należących do tego ciała, łącznie 140 wielkich koncernów – od teraz w swoich sprawozdaniach będą ujawniać koszty swojej działalności dla środowiska naturalnego.

W trakcie Forum w Davos również koalicja osiemnastu instytucji finansowych, o aktywach wartych łącznie 4,3 bln dol., zadeklarowała, że będzie odchodzić od inwestycji związanych z węglem.

Jednym słowem widać było, że wielki biznes też dostrzegł, ze trzeba coś zrobić dla środowiska.

Walka ze zmianami klimatu - to się opłaca

Ich działania z pewnością nie wynikały wyłącznie z nagłej chęci naprawy świata spowodowanej kolejnym już raportem o groźnych zmianach klimatycznych. Zapewne część z menedżerów wielkiego biznesu zauważyła, że ekologia może również oznaczać duże pieniądze.

Bloomberg przygotował właśnie listę 10 miliarderów, którzy zarabiają już naprawdę dobrze na proekologicznych rozwiązaniach. Listę otwiera czterech przedsiębiorców z Chin - Zeng Yuqun, Huang Shilin, Pei Zhenhua, Li Ping. Są udziałowcami spółki CATL produkującej baterie do samochodów elektrycznych – w tym dla Daimlera, Toyoty, Volvo i BMW. Wartość tego przedsięwzięcia sięga już niemal 17 mld dol. i to zapewne dopiero początek ich biznesu. Szacuje się, że rynek baterii do aut elektrycznych w 2050 roku będzie wart 500 mld dolarów.

Na drugim miejscu zestawienia Bloomberga jest Elon Musk ze swoją Teslą – udowodnił światu, że samochody elektryczne to żadna fanaberia tylko dość oczywisty kierunek rozwoju motoryzacji.

>>> Zobacz wideo: Akcyza na hybrydy niższa o połowę. Jak to wpłynie na ceny aut?

Zobacz wideo

Na trzecim miejscu Bloomberg umieścił Aloysa Wobbena, którego spółka Enercon jest największym producentem turbin wiatrowych. Wobben opracował swoją pierwszą turbinę wiatrową w latach 70. i założył Enercon w 1984 roku.

Na liście zielonych miliarderów Bloomberga jest też trzech chińskich udziałowców spółki Longi Green Energy Technology, największego na świecie producenta paneli słonecznych.

A wszystko to dowodzi, że ekologia to również nowa szansa dla biznesu.

Więcej o:
Komentarze (25)
Lista "zielonych miliarderów". Na podium Elon Musk i giganci z Chin. Ich fortuny rosną dzięki rewolucji w motoryzacji
Zaloguj się
  • bartekgryko

    Oceniono 10 razy 8

    Produkcja baterii jest zdecydowanie anty-ekologiczna. Do tego utylizacja... to dramat dla środowiska. Skąd więc pomysł, żeby nazywać ich zielonymi, kiedy rujnują środowisko bardziej niż producenci aut na benzynę ?

  • jac_l_w

    Oceniono 11 razy 7

    Przytoczone zestawienie ekomiliarderów jest kolejnym ostrzeżeniem przed bezkrytycznym traktowaniem serio wszystkiego, co podawane jest do wierzenia pod sztandarem ekologii. Przy uwzględnieniu całego cyklu życia pod względem emisji CO2, samochody z zasilaniem akumulatorowym są w najlepszym razie niewiele lepsze lub porównywalne z samochodami spalinowymi. Im większe akumulatory, tym gorzej, a największe produkuje właśnie Tesla.

  • jack_flash

    Oceniono 2 razy 2

    Z tym, że cały ten „biznes” to subsydia od podatników. Produkcja baterii to absolutna tragedia. Oszczędności CO2 jak do tej pory, nie są nawet blisko do nakładów generujących emisje. Zarażamy cholerą, by się pozbyć dżumy.

  • klufin

    Oceniono 4 razy 2

    w dalszej kolejności na wysokim miejscu Morawiecki , milion A E

  • vinogradoff

    Oceniono 3 razy 1

    Ekologia, walka ze zmianami klimatycznymi to olbrzymi BIZNES ale tu tak jak i wszedzie i we wszystkim glowny kawal TORTU, przypadnie Krajom o wysokiej kulturze technicznej czyli, NIEMCY, Chiny Ludowe, USA, Japonia, Korea Poludniowa i kilka innych zachodnich a Inni beda PODWYKONAWCAMI w MONTOWNIACH. Z czego to wynika? Otoz pomimo tego, ze w kazdym Narodzie rodzi sie statystycznie 0,5% Geniuszy i 0,5% Idiotow a poziom Uniwersytetow Technicznych jest porownywalny bo dzis juz nie ma tajemnic w nauce ,poza technika wojskowa i produkcja lekarstw a wiec Absolwenci Politechnik z Polski moga byc napewno nie gorsi od niemieckcih a wielu jest lepszych to polscy Bynzesmeni nie beda inwestowc w wysokie Technologie bo ich rajcuje glownie HANDELES czyli tanio sprywatyzowac, drogo sprzedac na Zachod, jakies Linie telefoniczne czy telewizja, rurociagi, linie elektryczne, autostrady , Linie kolejowe, peremyczki, totez ambitni Absolwenci sa wypychani za granice, gdzie maja wyzsze szanse rozwojowe. A przeciez ta nowa BRANZA to ogromny PRZEMYSL i to wysokich technologii i olbrzymie pieniadze. Tej PRZESZKODY to Polacy jakos nie moga pokonac przez ostanie 300 lat choc Niemcy tylko w okresie ostanich 180 lat zbudowali ponad 100,- SWIATOWYCH Konzernow. Gdzie tkwi PRZYCZYNA tej niemocy? Robert Bosch zaczynal swoje pierwsze myszyny elektryczne budowac w Garazu a Adam OPEL zaczynal w swinskim chlewie od skladania maszyn krawieckich a pozniej robil porzadne samochody a dzis robia i INSYGNIE a inz. Miele zaczynal od produkcji Wielosipiedow, Motorowerow i maszyn pralniczych typu drewnina beczka na KORBKE reczna. A w Polsce dzis istnieja swiatowej klasy Politechniki , wykwalifikowana kadra naukowa, laboratoria,zdolna i ambitna Mlodziez, znjomosc angielskiego jest powszechna nie brak pieniedzy a jednak jakos niewiele wychodzi choc produkcja palet drewnianych to wypalila imponujaco.

  • w11mil

    Oceniono 3 razy 1

    Pewnie że się opłaca! Dzięki zblatowanym ustawodawcom nie musisz martwić się o zbyt produktów, których nikt dobrowolnie by nie kupił:
    -odpusty na CO2
    - auta którymi wjedziesz gdzie zechcesz pod warunkiem ze kupisz auto z najnowszą normą Euro
    - urządzenia do produkcji prądu z wiatru i Słońca
    - ekologiczne lampy rtęciowe (do czasu gdy staniały LED-y)

  • ktos210

    Oceniono 3 razy 1

    nawet mi się tego czytać nie chciało! trzeba wmówić głupkom coś a potem czesać ich z kasy!

  • j21p

    0

    A w Polsxe?

    Kluske zarznal urzad skarbowy
    Solorz na pasku pis dogaduje lizenie dudy na tajnym spotkaniu w swiatyni opatrznosci
    Czarnecki walczy przetrwanie z mafia urzednicza pisu

    Polska w rozkwicie!!

  • osobaniepozadana

    Oceniono 7 razy -3

    i pomyśleć że Polska zaczynała rozwój gospodarczy razem z Chinami w 1989 roku nawet z wyższego poziomu...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX