Najwięksi truciciele w UE. Elektrownia Bełchatów liderem, w rankingu jest też druga polska elektrownia

Elektrownia Bełchatów znalazła się na pierwszym miejscu w zestawieniu największych producentów dwutlenku węgla w Unii Europejskiej. Na 10. pozycji w niechlubnym rankingu znalazła się także Elektrownia Kozienice.

Europejska Federacja Transportu i Środowiska AISBL (T&E) przedstawiła ranking producentów dwutlenku węgla w 2019 roku. W zestawieniu znalazł się osiem elektrowni (w tym dwie Polskie), irlandzka linia lotnicza Ryanair oraz koncern Mediterranean Shipping Company (MSC).

Zobacz wideo Rewolucja w zielonej energii w Europie. Czy to koniec ery węgla?

Elektrownia Bełchatów na czele pod względem zanieczyszczenia powietrza. Z jakich krajów pochodzą najwięksi truciciele w UE?

Na niechlubnym pierwszym miejscu w zestawieniu AISBL znalazła się Elektrownia Bełchatów, która rocznie emituje 32,74 Mt dwutlenku węgla. Kolejne miejsca (od drugiego do szóstego) zostały zdominowane przez elektrownie niemieckie. Warto zauważyć, że znajdująca się na drugiej pozycji Elektrownia Neurath produkuje aż o 10 Mt CO2 mniej w porównaniu z bełchatowskim gigantem

Siódme miejsce zajął koncern żeglugowy Mediterranean Shipping Company (MSC), natomiast na ósmym znalazła się linia lotnicza Ryanair. Tak wysoka pozycja tych dwóch firm uświadamia, że również transport odpowiada za zanieczyszczanie powietrza. Zwracają na to uwagę przedstawiciele T&E, którzy proponują, aby wprowadzić opłaty ze emisji CO2 w transporcie morskim. 

Listę 10. największych trucicieli zamyka Elektrownia Kozienice emitująca 10,46 Mt dwutlenku węgla. 

Niemcy i ich elektrownie wysoko w zestawieniu producentów CO2. Mimo to otwierają kolejną kopalnię 

Pod koniec maja informowaliśmy o otwarciu elektrowni węglowej Datteln 4 w Zagłębiu Ruhry. Posiada ona moc 1100 megawatów. Zastąpi kilka innych dotychczas działających elektrowni i zasili prądem m.in. około 100 tysięcy gospodarstw domowych. Decyzja o otwarciu kopalni spotkała się z protestami ze strony wielu Niemców twierdzących, że rząd powinien się skupić na rozbudowie odnawialnych źródeł energii. Niemcy mają w planach rezygnację z węgla do 2038 roku.