Kraków postawił na betonozę. Skwer przy ul. Kościuszki na Półwsiu Zwierzynieckim, który w teorii jest własnością wszystkich mieszkańców, miał być zielonym skwerem, a w rzeczywistości jest parkingiem dla pracowników miejskich wodociągów. - Inwestycja powstała kilkanaście metrów od przystanku tramwajowego i stanowi chyba jeden z bardziej jaskrawych przykładów arogancji władzy. Po raz kolejny interesy krakowian przegrywają z przywilejami rządzących - przekazał przewodniczący Stowarzyszenia Ulepszamy Kraków, a także Radny Dzielnicy VII Zwierzyniec, Krzysztof Kwarciak.
Obszar, o którym mowa, zarządzany jest przez Przedsiębiorstwo Pomocnicze MPWiK (czyli spółkę córkę Wodociągów Miasta Krakowa S.A.). - Teren wokół budynku został zagospodarowany pod miejsca postojowe przeznaczone dla samochodów pracowników Spółki, w szczególności Działu Projektów, jak również dla klientów przyjeżdżających do Działu Projektów w celu podpisywania umów, przedłożenia lub odbioru stosownych dokumentów, w tym mieszkańców miasta Krakowa załatwiających formalności związane z budową przyłączy wodociągowo-kanalizacyjnych - wyjaśniła "Gazecie Krakowskiej" Monika Kupnicka, kierowniczka biura promocji Miejskich Wodociągów.
Jak dodała, teren przez wiele lat był zaniedbany, zarośnięty krzakami, trawą i chwastami. Dopiero spółka (jako dzierżawca) na własny koszt go uporządkowała. Z kolei działka, o której wspomina Krzysztof Kwarciak, w 2022 r. była oddana w poddzierżawę firmie budowlanej. - Po zakończeniu poddzierżawy została przeprowadzona rekultywacja części działki, usunięto pozostałości zalegających tam płyt betonowych, a teren zabezpieczono geokratą, która stanowi powierzchnię biologicznie czynną, oraz obsiano trawą. Na przedmiotowej działce nie zaplanowano urządzenia dodatkowych miejsc postojowych - wyjaśniła Monika Kupnicka.
Krzysztof Kwarciak ma jednak inne zdanie. - Gdy roboty przy bloku się skończyły, miejska spółka znacząco powiększyła parking, który teraz zajmuje praktycznie cały obszar pomiędzy placem na Stawach, a ul. Kościuszki. Dobudowa dodatkowych miejsc postojowych skończyła się w ostatnich dniach. Na rozbudowanym placu zmieści się aż kilkadziesiąt samochodów - przekazał dziennikarzom "Gazety Krakowskiej".
Do sprawy odniósł się również krakowski magistrat. Jak poinformował, 17 maja na sesji Rady Miasta odbyło się czytanie i głosowanie nad projektem planu zagospodarowania przestrzennego dla Półwisia Zwierzynieckiego. Ostateczny termin zgłaszania poprawek mija 30 czerwca. Na 5 lipca zaplanowane jest drugie czytanie. - Jeżeli Rada Miasta Krakowa podejmie uchwałę w sprawie uchwalenia tego planu miejscowego, to wówczas nastąpi podstawa prawna, aby wykupić teren ZP.1 (w miarę możliwości budżetowych miasta) i zagospodarować go zgodnie z ustaleniami planu tj. pod park publiczny - przekazała Emilia Król z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Krakowa.