Komisarz Janusz Wojciechowski przekazał "dobrą wiadomość dla rolników". KE się ugięła

Unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski poinformował, że Komisja Europejska potwierdziła zamiar wycofania wniosku w sprawie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin. Dokument był jednym z powodów masowych protestów rolników w krajach europejskich, również w Polsce.
Protest rolników (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

"KE potwierdziła dziś, że zamierza wycofać wniosek w sprawie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin" - poinformował Janusz Wojciechowski na X. Komisarz Janusz Wojciechowski określił decyzję Komisji jako dobrą wiadomość dla rolników.

Zobacz wideo Paulina Sobiesiak-Penszko: Problem z ukraińską żywnością pokazuje nieudolność państwa

"To oznacza koniec propozycji powodującej podziały i początek bardziej konstruktywnego procesu: pracy z rolnikami nad sprawiedliwymi, praktycznymi i realistycznymi rozwiązaniami. Zawsze twierdziłem, jest to najlepsze podejście do ochrony upraw i promowania zrównoważonego bezpieczeństwa żywnościowego" - czytamy we wpisie unijnego komisarza. 

We wniosku w sprawie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin chodzi m.in. o ograniczenie o połowę stosowania chemicznych środków ochrony upraw w terminie do 2030 roku na poziomie UE. W  poszczególnych krajach członkowskich ma to być - w zależności od poziomu zużycia - 35, 50 lub 65 proc.

Rolnicy protestują w całym kraju

Polscy rolnicy nasilili w tym tygodniu protesty w całym kraju, w ponad 200 miejscach protestujący zorganizowali blokady. Rolnicy domagają się ograniczenia importu ukraińskich towarów do Polski oraz odejścia od części zapowiedzianych przez instytucje unijne zmian w rolnictwie, związanych z Zielonym Ładem. Ich główne postulaty to:

  • konieczność uproszczenia i ograniczenia nieracjonalnych wymogów Zielonego Ładu,
  • ograniczenie nadmiernego napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy,
  • poprawa opłacalności produkcji rolnej.

Strajki rolnicze miały miejsce również w wielu krajach europejskich, między innymi w Niemczech, we Francji, w Czechach czy Bułgarii.

Ukraińscy przewoźnicy odpowiadają na protesty rolników w Polsce

Ukraińscy przewoźnicy rozpoczęli we wtorek protest na granicy z Polską. Jak dowiedziało się Polskie Radio, ukraińscy kierowcy będą domagać się od ukraińskich służb skrupulatnych kontroli polskich ciężarówek, wjeżdżających na Ukrainę. Akcje rozpoczęto na Ukrainie na przejściach Hrebenne - Rawa Ruska, Korczowa-Krakowiec i Medyka - Szeginie. Protest Ukraińców ma potrwać do 15 marca. Zapowiedziano, że kontrolami nie będą objęte ciężarówki wiozące pomoc humanitarną, towary szybko psujące się i niebezpieczne.

Na przejścia po stronie ukraińskiej przyjechały ukraińskie TIR-y, na których wywieszono banery z postulatami wstrzymania blokad po stronie polskiej. Jak poinformował Polskie Radio Wołodymyr Balin, wiceszef Związku Międzynarodowych Przewoźników Ukrainy, przedstawiciele ukraińskich transportowców wraz z ukraińskimi służbami będą prowadzić kontrole polskich ciężarówek. Zajmą się tym odpowiednie organy - ukraińska policja i państwowa służba do spraw bezpieczeństwa w transporcie, a ukraińscy kierowcy dołączą się do akcji w ramach kontroli obywatelskiej.

Więcej o: