Ukraina wspomogła Polskę. Awaryjna dostawa prądu ze Wschodu

Dzieki inwestycjom w OZE i słonecznej pogodzie w ostatni weekend Kijów wyprodukował nadwyżkę prądu, którym w awaryjnej sytuacji wspomógł Polskę - podaje agencja Unian. Łącznie było to 1600 MWh.
Fotowoltaika
Fot. Shutterstock

Ukraińskie Ministerstwo Energii poinformowało, że udzielono doraźnej pomocy polskiemu systemowi energetycznemu.  "Łączna wartość przesłanej energii elektrycznej wyniosła MWh. Do 1851 MWh ograniczono także produkcję ze źródeł odnawialnych" - podała agencja UNIAN powołując się na komunikat prasowy resortu. 

Zobacz wideo Dominika Taranko tłumaczy, dlaczego odcinamy energię z OZE

Awaryjne dostawy prądu z Ukrainy do Polski

Ministerstwo wyjaśniło, że w związku ze słoneczną pogodą i aktywną pracą elektrowni fotowoltaicznych powstała nadwyżka prądu. Na wniosek operatora systemu przesyłowego Ukraina wykonała awaryjne dostawy energii elektrycznej do Polski. "Potrzeby ukraińskich konsumentów pokrywane były z własnej produkcji oraz z komercyjnego importu. Nie ma braków prądu i nie jest planowana pomoc doraźna. Nie ma również żadnych ograniczeń dla odbiorców domowych i przemysłowych" - informowała ukraińska agencja. Ograniczenia występowały jedynie w obwodzie charkowskim i Krzywym Rogu. 

Minister energetyki Herman Galuszczenko zauważył, że rosyjscy najeźdźcy będą kontynuować ataki na ukraińskie obiekty energetyczne, jednak "na Ukrainie nie będzie blackoutu". Jednocześnie podsumował, że trzeba być przygotowanym na wszelkie scenariusze. 

 Ukraińskie media: Rosyjski okupant naciera na czterech odcinkach frontu

Tymczasem według ukraińskich mediów rosyjski okupant naciera na czterech odcinkach frontu. Sztab Generalny Ukrainy podał, że minionej doby doszło do 85 starć, głównie w rejonach Awdijiwki, Łymanu i Bachmutu.

Ukraińska armia stara się utrzymać pozycje i jednocześnie prowadzi aktywne działania, które mają na celu zniszczenie jak największej liczby żołnierzy i sprzętu agresora. Agencja UNIAN, powołując się na analizę Instytutu Badań nad Wojną, napisała, że ukraińska armia pilnie potrzebuje amunicji, aby w dłuższej perspektywie odpierać natarcia Rosjan i przejść do kontruderzenia. Jednocześnie ukraińscy eksperci wojskowi ostrzegają, że agresor nasila ataki, aby wykorzystać "okno", które powstało w związku z kończącymi się Ukrainie zapasami broni.

Więcej o: