Gest dla prosumentów. Fotowoltaika będzie bardziej opłacalna. Jest projekt

Fotowoltaika ma stać się bardziej opłacalna. Resort środowiska przygotował szereg zmian, które mają zachęcić Polaków do sięgnięcia po przydomowe instalacje. Prosumenci dostaną m.in. wolność co do sposobu rozliczeń energii.
Fotowoltaika (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

Narzekania prosumentów na tzw. net-billing i nowy sposób rozliczania się z energii wyprodukowanej przez panele fotowoltaiczne dotarły do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano we wtorek projekt noweli ustawy o OZE oraz niektórych innych ustaw. 

Zobacz wideo Dominika Taranko tłumaczy, dlaczego odcinamy energię z OZE

Prosumenci będą mieli wybór ws. sposobu rozliczania energii

Wspominany net-billing polega na tym, że prosument sprzedaje nadwyżki wyprodukowanej przez siebie energii, a w razie potrzeby ją kupuje. "Od dnia 1 lipca 2024 r. wartość energii będzie wyliczana w oparciu o rynkową, godzinową cenę energii elektrycznej, co, zależnie od profilu zużycia energii elektrycznej przez prosumenta, może zmniejszyć opłacalność funkcjonowania instalacji fotowoltaicznej" - czytamy w ocenie skutków regulacji. Dlatego przygotowano rozwiązania, które mają zapobiec takiej sytuacji. 

Według zapisów w projekcie wybór sposobu rozliczeń w systemie net-billing będzie zależał od prosumenta. "Możliwość samodzielnego wyboru sposobu rozliczenia przez prosumenta zwiększy jego poczucie wpływu na kształtowanie zużycia energii elektrycznej w zależności od ceny energii elektrycznej i w ten sposób obniżenie kosztów jej zużycia, a także przyczyni się do wzrostu zaufania społecznego" - wskazuje resort.

Wyższe nadpłaty za zmianę sposobu rozliczeń

"Zmiana będzie polegać na utrzymaniu po dniu 1 lipca 2024 r. możliwości rozliczania się w systemie net-billing w oparciu o rynkową miesięczną cenę energii elektrycznej. Prosumenci będą jednak mogli, składając oświadczenie sprzedawcy, zmienić sposób rozliczeń na rozliczenie w oparciu o rynkową cenę energii elektrycznej obowiązującą w okresach rozliczenia niezbilansowania" - czytamy w dokumentach opublikowanych przez resort. 

Zachętą do zmiany sposobu rozliczenia mają być nadpłaty. Wartości zwrotu niewykorzystanych przez prosumenta środków za wprowadzoną do sieci energię elektryczną w okresie kolejnych 12 miesięcy (tzw. nadpłaty) będzie wynosić do 30 proc. Tymczasem w przypadku pozostania przy dotychczasowym sposobie rozliczeń wysokość zwrotu nadpłaty nie ulegnie podwyższeniu i będzie wynosić do 20 proc.

"W efekcie, poprzez zmniejszenie różnicy między rynkową ceną energii dla prosumenta energii odnawialnej a oferowaną stawką z taryfy operatora, wzrośnie opłacalność rozliczeń w systemie net-billing i zwiększy się także opłacalność inwestycji w instalacje fotowoltaiczne" - przekonują autorzy zmian. 

Depozyty prosumentów zyskają na znaczeniu

Ponadto z powodu braku jednoznacznego sposobu rozliczenia nadwyżek energii z systemu net-metering resort proponuje zmiany systemu rozliczania wprowadzonej energii do sieci. "Do konta prosumenta zostaje doliczona wartość energii elektrycznej wytworzonej i niezużytej przez prosumenta energii odnawialnej lub prosumenta zbiorowego energii odnawialnej, który korzystał z  rozliczenia w systemie net-meterin" - czytamy w ocenie skutków regulacji.

Wartość tej energii będzie ustalana na podstawie średniej miesięcznej ceny rynkowej obowiązującej dla miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym prosument kończy rozliczanie się w systemie net-metering. "Podniesienie wartości depozytu prosumenckiego spowoduje zmniejszenie dysproporcji pomiędzy wartością energii, jaka jest zapisywana na depozycie prosumenckim, a ceną oferowaną przez spółki obrotu za pobraną przez prosumenta energię elektryczną z sieci elektroenergetycznej" - wyjaśniają autorzy nowelizacji. 

Więcej o: