Wkrótce nagła zmiana pogody. Nadchodzą wielkie upały i tropikalne noce

W nocy ze środy na czwartek 12-13 czerwca temperatura w niektórych miejscach Polski spadła do jednego stopnia Celsjusza. W przyszłym tygodniu ma się to diametralnie zmienić, gdy nawiedzą nas ponad 30-stopniowe upały.
upały (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

TVN Meteo donosi, że chłodne i wilgotne powietrze pochodzenia polarnego sprawiło, iż w nocy ze środy na czwartek (z 12 na 13 czerwca) temperatura minimalna w niektórych miejscach Polski była bliska zeru. Z drugiej strony jak już pisaliśmy, w przyszłym tygodniu spodziewać możemy się skrajnych upałów. Prezenter pogody stacji TVN mówi, jak radykalna będzie to zmiana.

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?

Prognoza pogody. Nadchodzą diametralne zmiany. Za tydzień upały i tropikalne noce

W nocy ze środy na czwartek temperatura przy gruncie w Łodzi wyniosła zaledwie jeden stopień Celsjusza. W Pile termometry pokazały niewiele więcej, bo 4 stopnie. Prezenter pogody z TVN Meteo opowiedział jednak o zbliżających się zmianach. 

- Już niedługo będzie coś przeciwnego do tego chłodu z północy - powiedział w czwartek 13 czerwca na antenie TVN24 Tomasz Wasilewski. - Za niecały tydzień, a dokładnie za sześć dni, w Polsce będzie 35 stopni. Nocami będzie ponad 20, więc czekają nas tropikalne noce. Jak się okazuje, do naszego kraju napłynie gorące powietrze znad Afryki. Początkowo nawiedzi ono Włochy, by następnie udać się na wschód do Niemiec, nad Bałkany i oczywiście do Polski. 

Pogoda się wyraźnie radykalizuje. Coraz rzadziej występują temperatury "pośrednie"

Tomasz Wasilewski opowiedział także, iż coraz częściej, rozmawiając o zmieniającym się klimacie w Europie, wspomina się o procesie radykalizacji pogody. 

- To oznacza, że nie mamy tych pośrednich "pogód", albo jest ich bardzo mało. Są za to pogody radykalne. Albo jest nietypowo chłodno, albo nietypowo gorąco - dodał Wasilewski. 

Więcej o: