Jak informuje AP News, położona we wschodnich Chinach prowincja Szantung została spustoszona przez silne tornado w piątek 5 lipca. Lokalne władze podały do informacji, że wiele osób zostało rannych, a jedna zginęła. Aktualnie urzędnicy próbują ocenić skalę wyrządzonych zniszczeń.
Według władz Szantung aż 79 osób trafiło do szpitali w rejonie Dongming z obrażeniami różnego stopnia. Jak można wywnioskować z nagrań w mediach społecznościowych, tornado przeszło przez miasto, wyrywając drzewa, zrywając szyldy sklepowe oraz dachy domów. W powietrzu widoczne były duże ilości gruzu.
Chińska Służba Meteorologiczna z wyprzedzeniem wydała ostrzeżenie meteorologiczne przed tornadem dla części prowincji Szantung oraz sąsiedniej prowincji Jiangsu.
Chińska Administracja Meteorologiczna podaje, że tornada na ich terenach najczęściej odnotowuje się w prowincjach południowych i nadmorskich, w tym m.in. w Guangdong i wspominanym Jiangsu.
Chińscy urzędnicy mają aktualnie oceniać skalę wyrządzonych przez tornado zniszczeń.
Jak już opisywaliśmy, w środę 3 lipca silny huragan Beryl, który od kilku dni terroryzuje Karaiby, uderzył w Jamajkę. Osiągnął on niemal najwyższy stopień w skali Saffira-Simpsona, doprowadzając do pojawienia się fal sztormowych, silnych wiatrów i gwałtownych powodzi. Śmierć na skutek huraganu poniosło już co najmniej 7 osób.
Władze Jamajki ogłosiły tym samym stan klęski żywiołowej. Beryl ma być najgroźniejszym tego rodzaju żywiołem, który nawiedził karaibską wyspę od 15 lat.