Dramatyczna sytuacja w popularnym włoskim mieście. Turyści nie znajdą tam noclegu

Na Sycylii wprowadzono stan wyjątkowy z powodu ekstremalnej suszy. Trudne warunki utrudniają życie mieszkańcom. Właściciele hoteli i obiektów noclegowych odmawiają turystom pobytu w obiektach.
Agrigento
Fot. Waldemar Gorlewski / Agencja Wyborcza.pl

We Włoszech największa susza od 20 lat. Według tamtejszego Narodowego Instytutu Ochrony Środowiska i Badań (ISPRA) najpoważniejsza sytuacja jest na Sycylii, a szczególnie w Agrigento - mieście położonym na południowym wybrzeżu.

Zobacz wideo Nie chcesz być oszukany przez biuro podróży? Koniecznie sprawdź tę jedną rzecz, zanim kupisz wycieczkę

Ekstremalna susza we Włoszech. Turyści nie odpoczną na Sycylii

W lutym ogłoszono stan wyjątkowy na Sycylii z powodu panującej suszy (ma trwać do końca roku). Wówczas władze wystosowały apele do mieszkańców, aby ograniczali zużycie wody w domach. Restrykcje dotyczą miliona osób. Niektórzy muszą zmniejszyć pobór nawet o 45 proc. W wielu miejscach nocą dostęp do wody jest zupełnie wyłączany. Teraz właściciele obiektów wypoczynkowych w Agrigento z powodu suszy są zmuszeni odmawiać turystom zakwaterowania. Ilość wody w mieście jest tak mała, że nie mogą zagwarantować klientom odpowiednich warunków.

- Sytuacja szybko wpływa na cały sektor zakwaterowania turystycznego, co grozi poważnymi konsekwencjami gospodarczymi, biorąc pod uwagę, że turystyka jest sektorem, na którym polega prawie każdy w tej części Sycylii - powiedział Giovanni Lopez, właściciel pensjonatu Le Cinque Novelle (B&B) w centrum Agrigento, cytowany przez CNN.

Jak zwrócił uwagę Nicola Farruggio, prezes Sycylijskiej Federacji Hoteli, miejscowe obiekty są zobowiązane, aby posiadać pewne rezerwy wody, co często wiąże się z jej kupnem. Mniejsze obiekty nie mają jednak takiej możliwości. Oznacza to, że nie są w stanie zagwarantować jej gościom.

Włochy. Tankowiec dostarczy wodę mieszkańcom Sycylii

Tankowiec Marynarki Wojennej będzie w najbliższym czasie dostarczał wodę do prowincji Agrigento - poinformował 9 lipca włoski portal informacyjny Ilpost.it. O wsparcie apelowały wcześniej władze Sycylii.

"Statek może przewieźć do 1200 metrów sześciennych wody do wprowadzenia do sieci wodociągowej i pozostanie do dyspozycji regionu, zacumowany w porcie Augusta (na wybrzeżu Morza Jońskiego, na wschodzie). Wykorzystanie tankowca, jednostki wykorzystywanej dotychczas wyłącznie do zaopatrywania małych wysp, to jedna z najnowszych prób przynajmniej złagodzenia problemów spowodowanych brakiem deszczu" - czytamy w publikacji portalu.

Szef wydziału ochrony ludności na Sycylii, Salvo Cocina, przekazał, że obecnie poziom wody w sycylijskich zbiornikach wynosi zaledwie 25 proc. całkowitego poziomu i wciąż spada. Według prognoz wydziału do końca lipca br. sytuacja ulegnie pogorszeniu - przekazał Ilpost.it.

Więcej o: