Wiceministerka Urszula Zielińska poinformowała, że z zapowiadanego przez poprzedni rząd nowoczesnego systemu monitorowania rzek na koniec zeszłego roku nic takiego nie powstało. Dodała, że system był stworzony, ale tylko na papierze.
Szefowa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Dorota Zawadzka-Stępniak przypomniała z kolei, że na stały monitoring zagrożeń wód powierzchniowych przeznaczono 250 mln zł. Umowę w tej sprawie z Instytutem Rybactwa Śródlądowego podpisano w czerwcu 2023 roku. W maju tego roku Fundusz ją zawiesił. - Dwie kontrole NFOŚIGW wykazały, że zarówno zaawansowanie finansowe, jak również realizacja tej umowy, czyli powstawanie punktów pomiarowych są znacznie opóźnione - wyjaśniła. Resort klimatu pracuje nad nowelizacją specustawy dotyczącą rewitalizacji Odry, która weszła w życie w ubiegłym roku. - Będą to przedsięwzięcia nowego rodzaju, w tym między innymi w zakresie renaturyzacji rzeki, stabilizacji odpływu, a także poprawy stany ekologicznego Odry - mówi kilka miesięcy temu Jacek Jasnowski z Departamentu Gospodarki Wodnej Ministerstwa Infrastruktury.
Kilka dni temu informowaliśmy, że ze zbiornika Dzierżno Duże oraz Kanału Gliwickiego wyłowiono dwie tony śniętych ryb. Próbki pobrane do badań laboratoryjnych wykazały w wodzie sporą obecność "złotej algi". Władze podały, że z tego powodu już 3 sierpnia uruchomiono procedurę powiadamiania w ramach Międzynarodowego Planu Ostrzegawczo-Alarmowego dla Odry. W Pławniowicach w powiecie gliwickim wprowadzono pierwszy stopień alertowy w skali ostrzegającej przed zakwitem "złotej algi". Dla pozostałych obszarów przy Kanale Gliwickim ogłoszono stan ostrzegawczy.