"Blamaż" Polski ws. KPO. "Komisja Europejska nie może wydać pozytywnej oceny". Oto powód

Polska wciąż nie spełniła warunków, aby otrzymać drugą transzę środków z KPO - podaje RMF FM. Chodzi o kwotę 9,4 mld euro. Rząd zapewnia, że wypłata odbędzie się w terminie.
Pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Pixabay.com

Chodzi o rozporządzenie w sprawie norm jakości węgla spalanego w gospodarstwach domowych. "Jeżeli rozporządzenie nie weszłoby w życie, to KE nie może wydać pozytywnej oceny, bo sam projekt aktu prawnego nie wystarcza" - dowiedziała się w Brukseli dziennikarka RMF FM. - To dla polskich władz jest blamaż, że robią to na ostatnią chwilę. O tym, że ze względu na smog konieczne są nowe normy dla węgla, było wiadomo od czasów rządu Morawieckiego - przekazał anonimowy rozmówca.

Zobacz wideo "Jest bardzo prawdopodobne, że w przyszłości FUS się zbilansuje. To fatalna wiadomość"

KPO dla Polski. Druga transza zagrożona?

Komisja Europejska powinna wydać zgodę na wypłatę drugiej transzy KPO najpóźniej w połowie listopada, czyli po dwóch miesiącach od złożenia wniosku (Polska zrobiła to po 13 września). Następnie Rada UE ma jeszcze miesiąc na podjęcie swojej decyzji. "Chodzi o to, żeby odbyło się to na posiedzeniu ministrów finansów UE 10 grudnia i by KE zdążyła z wypłatą przed końcem roku. To walka z czasem, bo w ramach KPO można składać tylko dwa wnioski rocznie" - czytamy. Środki z KPO należy wydać do 2026 r.

Dlaczego rozporządzenie w sprawie norm jakości węgla spalanego w gospodarstwach domowych wciąż nie weszło w życie? "Opóźnienie powstało, bo pojawił się problem kompetencyjny i ambicjonalny między Ministerstwem Klimatu a resortem przemysłu" - wyjaśnia RMF FM. Ministerstwo Przemysłu zakwestionowało wiele zapisów w projekcie, który został przedstawiony w kwietniu przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Ostatecznie terminy, kiedy zaczną obowiązywać nowe parametry jakościowe dla węgla, mają zostać wydłużone.

Polska ma dostać ponad 9 mld euro w ramach drugiej transzy KPO

Druga transza środków z KPO będzie się składać z dwóch części. Łącznie chodzi o kwotę 9,4 mld euro (zostanie pomniejszona o zaliczkę, którą Komisja Europejska już wypłaciła Polsce). Pierwszy wniosek na 6,3 mld euro został złożony przez Donalda Tuska w grudniu 2023 r. Pieniądze trafiły do Polski w kwietniu 2024 roku.

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności to program, który ma wzmocnić polską gospodarkę. Po ostatniej rewizji KPO składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Polska ma otrzymać kwotę 59,8 mld euro, w tym 25,27 mld euro w postaci dotacji i 34,54 mld euro w formie pożyczek. Zgodnie z celami UE prawie 45 proc. budżetu KPO jest przeznaczone na cele klimatyczne, a ponad 21 proc. na transformację cyfrową.

Więcej o: