Uważaj, gdzie wyrzucasz ubrania. Inaczej kara. Od stycznia zmiana w segregacji śmieci

Od stycznia ubrań nie będzie można wyrzucać do kosza na śmieci. Firmy zajmujące się odbiorem odpadów będą mogły odmówić ich odebrania, a karę zapłacą mieszkańcy. Ile?
Pojemniki na odpady (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Od 1 stycznia 2025 r. wchodzą w życie nowe przepisy w ustawie o odpadach. Pojawi się obowiązek selektywnego zbierania odpadów typu tekstylia, odzież i obuwie. W tym celu gminy muszą do środy dostosować punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK). Każda gmina zobowiązana jest ustanowić przynajmniej jeden taki punkt na swoim terenie.

Zobacz wideo Mafie gospodarcze zarabiają na odpadach. "Dla nich to eldorado"

Zmiany w segregacji odpadów. Co się zmieni w 2025 roku? Jakie kary?

Polacy będą musieli zawozić m.in. ubrania, firanki, zasłony i koce do PSZOK-ów lub wyrzucać je do specjalnych pojemników. Jeśli tekstylia trafią do pojemników na odpady zmieszane, firmy zajmujące się odbiorem będą mogły odmówić ich odebrania. Natomiast karę za brak segregacji zapłacą mieszkańcy. Policja oraz straż miejska i gminna będzie mogła nakładać mandaty do 500 zł. W przypadku nałożenia grzywny kara może sięgnąć 5 tys. zł - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Przeciętny Europejczyk każdego roku kupuje około 26 kg ubrań - wskazuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Zgodnie z badaniami prowadzonymi przez Wspólne Centrum Badawcze (JRC) całkowita ilość odpadów włókienniczych (obejmująca odzież i obuwie, wyroby włókiennicze używane w gospodarstwach domowych, techniczne wyroby włókiennicze oraz odpady poprzemysłowe i przedkonsumenckie) w 2019 r. wyniosła 12,6 mln ton, w tym 10,9 mln ton odpadów pokonsumenckich oraz 1,7 mln ton odpadów poprzemysłowych i przedkonsumenckich. Wygenerowano 5,2 mln ton odpadów odzieży i odpadów obuwniczych, co odpowiada około 11 kg odpadów na osobę rocznie w UE.

"Jak wynika z przytoczonych badań obecnie około 78 proc. pokonsumenckich odpadów włókienniczych, obejmujących odzież i obuwie oraz wyroby włókiennicze używane w gospodarstwach domowych i techniczne wyroby włókiennicze, nie jest zbieranych selektywnie. To oznacza, że trafiają one do zmieszanych odpadów z gospodarstw domowych, przeznaczonych do spalenia lub składowania. To szkodzi środowisku" - czytamy. Podkreślono, że skutkiem tego są m.in. wysokie poziomy emisji gazów cieplarnianych, duże zużycie wody czy zanieczyszczenia gruntów.

Jednak Daniel Stawecki, wiceprezes zarządu GPK Głogów i członek Rady RIPOK ocenia, że kierunek zmian nie jest właściwy. - Będziemy musieli znów coś osobno segregować, zbierać, magazynować, prasować, przygotowywać do recyklingu - oby jeszcze ktoś chciał to kupić - powiedział w rozmowie z portalsamorzadowy.pl. Dodał, że w związku z obowiązkiem selektywnej zbiórki tekstyliów, koszt ich zagospodarowywania wzrośnie dziesięciokrotnie, jeżeli nie więcej. - Jeszcze niedawno firma płaciła nam za tekstylia 100 zł, a teraz dowiedzieliśmy się, że to my będziemy płacić i to nie 100 zł, a 1000 zł za tonę - podkreślił.

System kaucyjny od 2025 roku. Na czym polega?

Od 1 października 2025 r. w Polsce zacznie również działać system kaucyjny. Do ceny jednorazowych plastikowych butelek o pojemności do 3 litrów i metalowych puszek o pojemności do 1 litra będzie doliczana kaucja w wysokości 50 gr, a w przypadku butelek szklanych wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra będzie to 1 zł. Kaucję będzie można odebrać, zwracając puste opakowanie w dowolnym sklepie o powierzchni większej niż 200 mkw. 

Więcej o: