Dramat na Grenlandii. Lodowce topnieją 17 razy szybciej

W Polsce narzekano na majowe przymrozki. W skali globalnej jednak tegoroczny maj był drugim najcieplejszym w historii. Rekordowe temperatury notowano na Islandii i na Grenlandii, a skutki są bardzo poważne.
Grenlandia z samolotu
Fot. Marta B?a?ejowska / Agencja Wyborcza.pl

Kilkanaście razy szybsze topnienie lodowca

Fala ciepłego powietrza spowodowała, że lód na największej wyspie świata Grenlandii topniał 17 razy szybciej niż przeciętnie. Takie informacje, na podstawie przeprowadzonych badań przekazała World Weather Attribution (WWA) - sieć naukowców badających klimat. Powodem był stały przepływ ciepłego powietrza z południa. Obecna fala upałów pojawiła się wcześniej i trwała długo, bo przez około 9 dni.

Drugi najcieplejszy maj w historii

Inne badanie wskazuje, że był to drugi najcieplejszy (od momentu rozpoczęcia pomiarów) maj na świecie. Powiadomiła o tym usługa klimatyczna świadczona w ramach unijnego programu Copernicus (C3S) w swoim bieżącym biuletynie. Co interesujące, pierwsze miejsce w tym zestawieniu zajmuje maj z ubiegłego roku. Dokładne pomiary wskazują, że temperatury w tym miesiącu były przeciętnie o 1,4 st. C wyższe niż w epoce preindustrialnej. Paradoksalnie jest to częściowo dobra wiadomość. W przypadku 21 z 22 ostatnich miesięcy przeciętna temperatura wynosiła ponad 1,5 st. C więcej, a ubiegły rok był najgorętszy w historii. Z "optymizmem' warto jednak poczekać. - Choć może to przynieść planecie krótkie wytchnienie, spodziewamy się, że w najbliższej przyszłości próg 1,5 stopnia zostanie przekroczony ponownie z powodu ciągłego ocieplenia systemu klimatycznego - stwierdził dyrektor C3S Carlo Buontempo.

Zobacz wideo Lodowce w Arktyce topnieją. Jak zmiany wpłyną na resztę świata?

Islandia również ma problem

15 maja termometry na islandzkim lotnisku Egilsstaðir odnotowały 26,6 st. C. Nigdy wcześniej, w tym miesiącu nie zanotowano takiej temperatury. "Temperatury zaobserwowane na Islandii w maju pobiły wszelkie rekordy, przekraczając o 13 stopni średnie dzienne temperatury minimalne w maju za okres 1991-2020" - można było przeczytać w komunikacie WWA. Aż 94 proc. stacji pomiarowych (jak wskazuje islandzki instytut meteorologiczny) również zarejestrowało rekordowe temperatury.

Zagrożone nie tylko grenlandzkie lodowce

Także na wschodzie Grenlandii było "gorąco". W najcieplejszym dniu maja stwierdzono temperaturę o 3,9 st. C wyższą niż tę z epoki preindustrialnej (lata 1850-1900, kiedy rozpoczęło się masowe spalanie paliw kopalnych). 19 maja na stacji Ittoqqortoormiit stwierdzono 14,3 st. C, czyli 13 st. więcej niż średnia dzienna temperatura maksymalna, która w maju wynosiła 0,8 st. C. - Wpływ topnienia lądolodu grenlandzkiego na wzrost poziomu wód morskich jest w związku z tą falą ciepła większy, niż był kiedykolwiek - podkreśliła Friederike Otto z Imperial College London w trakcie prezentacji raportu. Będąca jego współautorką badaczka dodała, że dla regionu to wielki problem. Wpływa to również na infrastrukturę (odporną na zimno, ale niekoniecznie na podtopienia) i styl życia autochtonów, ale także na miejscowe rolnictwo. Zniszczenia mogą dotknąć lokalne ekosystemy przystosowane do chłodniejszego klimatu. Tymczasem jak podaje "Nature" ocieplenie Arktyki następuje czterokrotnie szybciej niż w pozostałych rejonach świata.

Czytaj też: 2 miliardy ludzi uzależnionych od topnienia lodowców. Mamy poważny globalny problem

Źródła: WWARMF24

Więcej o: