Reaktor w Kielcach zostanie zamontowany przy ul. Olszewskiego w pobliżu Elektrociepłowni Kielce. To największe źródło emisji CO2 na terenie miasta. Pilotażowa instalacja będzie wiązać dwutlenek węgla w opatentowanych filtrach sorbentowych. Wychwycony w ten sposób CO2 będzie magazynowany w starych sztolniach i szybach kopalnianych, co w znaczący sposób obniża koszt całego procesu. W czwartek 4 września w Urzędzie Miasta Kielce podpisano umowę partnerstwa w realizacji wspólnego projektu z firmą Oraquel.
- Widzimy w tym projekcie przede wszystkim duży potencjał edukacyjny. Powiązanie między efektywnym wykorzystaniem energii a zmniejszaniem naszego wpływu na środowisko, również przez zmniejszanie emisji gazów cieplarnianych, jest bardzo duże. Pokazując skuteczność nowej technologii, możemy uczyć o adaptacji miast do zmian środowiska i klimatu oraz o tym co wszyscy możemy robić we własnym zakresie, aby Kielce nadal były zielonym i przyjaznym miastem - skomentowała prezydentka Kielc Agata Wojda.
Projekt zakłada roczną pracę reaktora, który w tym czasie będzie mógł zniwelować emisje z około 70 niedużych domków jednorodzinnych używających do ogrzewania wysokoemisyjnych "kopciuchów" i spalających około 3 ton węgla rocznie (lub 2,5 mln kilometrów przejechanych 10-letnim osobowym dieslem). Zgodnie z założeniami instalacja w Kielcach powinna wchłonąć około 500 ton gazu cieplarnianego. Miasto bierze udział w programie pilotażowym wychwytywania CO2. Firma Oraquel pokryje koszty budowy i pracy instalacji, które są szacowane na około 1,4 mln zł.
W ramach pilotażu w Polsce planowo ma powstać kilka tego typu reaktorów: na terenach miast wojewódzkich oraz w zakładach przemysłowych. Technologie wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla z atmosfery (DAC, z ang. Direct Air Capture) są testowane od dwóch lat na Islandii i w Chinach, a od sierpnia 2025 roku również w Norwegii. Funkcjonujące tam instalacje wtłaczają pod dużym ciśnieniem wychwycony dwutlenek węgla w podziemne odwierty.
Czytaj również: "Nadciąga chaos kaucyjny. 'Klienci mogą poczuć się oszukani'".
Źródło:Kielce.eu