Przymusowe elektryki dla firm. Oto plan UE. "Niewykonalne"

Komisja Europejska w najbliższych dniach ma przedstawić rozwiązania dotyczące samochodów elektrycznych. Media informowały, że firmy mogą zostać zmuszone do zakupu elektryków. Eksperci krytycznie oceniają ten pomysł.
Samochody elektryczne (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adrianna Bochenek / Agencja Wyborcza.pl

Samochody elektryczne będą obowiązkowe dla firm?

Niemiecki dziennik "Bild" informował w lipcu 2025 r., że Komisja Europejska planuje nakazać firmom kupowanie wyłącznie pojazdów elektrycznych. Nowy obowiązek miałby zostać wprowadzony od 2030 roku. Propozycję krytykował kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który podkreślał, że może to przyczynić się do zniszczenia ważnego sektora motoryzacyjnego w UE. Już 10 grudnia Komisja ma ujawnić zapowiadany wcześniej pakiet inicjatyw ws. elektryków.

Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego uważa, że propozycja KE będzie oznaczać dużo wcześniejszą realizację celu klimatycznego, który zaplanowano na 2035 r. - Przykładowo w Polsce, gdzie sprzedaż nowych samochodów do firm oraz osób fizycznych korzystających coraz częściej z długoterminowego wynajmu stanowi przynajmniej 80 proc. rynku, to w efekcie już za pięć lat aż 80 proc. samochodów wprowadzanych na nasz rynek musiałoby być bezemisyjnych. To niewykonalne - ocenił w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Zwrócił uwagę, że po pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 r. udział elektryków w rejestracjach nowych samochodów osobowych w Polsce wyniósł zaledwie 6,4 proc. 

Zobacz wideo 10-latek na hulajnodze elektrycznej wjechał wprost pod koła auta

Krytycznie na ten temat wypowiada się też Związek Polskiego Leasingu. - Przedsiębiorcy wciąż uważają, że pojazdy elektryczne nie spełniają w stu procentach ich oczekiwań, że ta technologia nie odpowiada ich potrzebom. Nie możemy ich zmuszać, by w ciągu kilku lat radykalnie zmienili zdanie - podkreśliła Monika Constant, prezeska ZPL. Co na to polskie władze? - Rząd jest przeciwny celom nakładanym na floty. Apelujemy o elastyczność narzędzi polityki, jeżeli chodzi o floty korporacyjne. Nawołujemy o elastyczność dla państw w obniżeniu emisyjności z transportu - mówił w czerwcu 2025 r. Krzysztof Bolesta, wiceminister klimatu i środowiska.

Tanie elektryki. Powstanie nowa kategoria pojazdów

W ramach nowej strategii, która ma zostać ogłoszona w grudniu, Komisja Europejska ma ogłosić też utworzenie nowej kategorii tanich małych samochodów elektrycznych, aby przeciwdziałać chińskiej konkurencji i ożywić rynek europejski. - Celem jest wprowadzenie na rynek nowych małych pojazdów w cenie od 15 000 do 20 000 euro. Ponieważ ograniczenia regulacyjne również wpływają na cenę, stworzymy ramy regulacyjne - zapowiadał Stephane Sejourne, unijny komisarz ds. strategii przemysłowej. Komisja ma stworzyć kategorię pośrednią między czterokołowcami ważącymi kilkaset kilogramów a wszystkimi innymi samochodami, aby małe elektryki nie musiały już być wyposażone w liczne systemy bezpieczeństwa i technologie, jak w przypadku dużych sedanów.

Więcej o: