To jeden z najczęściej używanych produktów jednorazowych w domu. Sięgamy po niego przy gotowaniu, sprzątaniu i porządkach w łazience. Właśnie dlatego tak łatwo o pomyłkę przy segregacji. Kontakt z wodą, tłuszczem lub środkami chemicznymi sprawia, że jego los różni się od losu gazet czy kartonów.
Ręczniki papierowe po użyciu niemal zawsze są zabrudzone i zazwyczaj nie są przyjmowane do recyklingu papieru. Nawet jeśli służyły tylko do wytarcia rąk lub wilgotnej powierzchni, problemem jest ich zabrudzenie biologiczne lub chemiczne, które uniemożliwia wykorzystanie ich w systemie recyklingu papieru. Wrzucenie ich do niebieskiego pojemnika może zanieczyścić całą partię makulatury. Dlatego zużyty listek po wytarciu blatu, talerza, rozlanej kawy lub umywalki zawsze powinien trafić do czarnego kosza na odpady zmieszane.
Niebieski pojemnik można wybrać tylko w jednym przypadku, ale ten wyjątek zdarza się rzadko. Do pojemnika na papier można wrzucić ręcznik papierowy wyłącznie wtedy, gdy jest całkowicie czysty i suchy. Chodzi o sytuacje takie jak przetarcie suchego kurzu z półki lub wyjęcie go z opakowania i niewykorzystanie. W praktyce zdarza się to sporadycznie. W większości domów ma on kontakt z wilgocią lub zabrudzeniami, a wtedy jego miejsce jest w odpadach zmieszanych.
Ręczników papierowych nigdy nie wolno wrzucać do toalety. W przeciwieństwie do papieru toaletowego nie rozpuszczają się w wodzie. Pęcznieją, chłoną wilgoć i łatwo zapychają rury. Regularne pozbywanie się ich w ten sposób może skończyć się awarią kanalizacji oraz kosztowną wizytą hydraulika.
Gazety, zeszyty i inny czysty papier wyrzuca się do niebieskiego pojemnika. Są przeznaczone do makulatury i stanowią wartościowy surowiec wtórny. W razie wątpliwości warto zapamiętać prostą zasadę stosowaną w zakładach komunalnych. Brudny lub mokry papier to odpady zmieszane. Czysty i suchy papier trafia do pojemnika niebieskiego.