"Latające szczury" w Krakowie. Miasto ma pomysł, jak zmniejszyć ich liczebność

Jedni je kochają, inni nienawidzą i nazywają "latającymi szczurami". W Krakowie zdecydowano się zmniejszyć ich populację, podając ptakom środki antykoncepcyjne.
Gołębie w Krakowie
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Antykoncepcja w ziarnie kukurydzy

Jak poinformował krakowski magistrat miasto zamierza wprowadzić pilotażowy program ograniczenia populacji gołębi. Środek antykoncepcyjny będzie podawany razem z pokarmem. "Planowane jest podawanie ptakom leku wraz z ziarnami kukurydzy w przygotowanych do tego karmnikach. Środek będzie bezpieczny dla innych zwierząt oraz ludzi" - podali urzędnicy w komunikacie z 16 lutego.

Wspólna akcja miasta, instytucji naukowych i aktywistów

Władze miasta zamierzają podczas akcji współpracować z instytucjami naukowymi i badawczymi oraz Fundacją Dzikusy Salamandry, zajmującą się ratowaniem zwierząt. Początkowo program zostanie przeprowadzony w wybranych punktach, w których występują większe skupiska gołębi. Specjalnie spreparowany pokarm, pokryty środkiem antykoncepcyjnym, będzie dostępny każdego dnia. Organizatorzy akcji liczą, że pozwoli to na zmniejszenie populacji tych ptaków i jednocześnie ograniczy szybkość rozprzestrzeniania się w niej chorób. Tego rodzaju inicjatywy, z dobrym skutkiem, prowadzono już w innych europejskich miastach.

Zobacz wideo Emma ratuje miejskie gołębie. "Są znienawidzone"

Długotrwały, ale bezpieczny proces

Będzie to proces długotrwały i bardzo bezpieczny - wyjaśniła Sabina Janeczko, krakowska rzeczniczka ds. zwierząt, na filmiku opublikowanym przez krakowski magistrat. O tym, że to ważna akcja przypomina też lekarz weterynarii Przemysław Baran z przychodni "Salamandra", do której codziennie trafia 20-30 chorych i niedożywionych gołębi. A podobnych ośrodków, przyjmujących te ptaki, jest więcej.

Skąd gołębie w miastach?

Problem z nadmierną populacją gołębi dotyczy wielu miast w Polsce i Europie. Warto jednak pamiętać, że za obecny stan odpowiedzialni są, przynajmniej częściowo, ludzie. Gołąb miejski pochodzi od skalnego i jest gatunkiem synantropijnym, który przystosował się do mieszkania w środowisku przekształconym przez człowieka, a więc również miastach. Jego dziki protoplasta został udomowiony już tysiące lat temu. Sukces reprodukcyjny tego gatunku jest ogromny - szacunki mówią o 400 do 600 milionów osobników na całym świecie, a odważniejsze wskazują nawet na miliard sztuk. W Polsce może być ich od 100 do 250 tysięcy par.

Czytaj też: Alarm ws. ptasiej grypy. Od 10 lat nie było tak źle. Atakuje nie tylko ptaki

Więcej o: