Jeszcze żadna sonda nie była tak blisko Słońca. Parker nagrała, jak brzmi wiatr słoneczny

Sonda słoneczna Parker pobiła historyczny rekord prędkości dla pojazdu stworzonego przez człowieka. Przeleciała tuż obok naszej gwiazdy z prędkością niemal 400 tys. km/h. Udało jej się też nagrać dźwięk wiatru słonecznego.

Sonda Parker Solar Probe została wystrzelona przez NASA w sierpniu 2018 roku. Od tamtego czasu czterokrotnie przeleciała w bardzo bliskiej odległości od Słońca badając zjawiska takie, jak wiatr słoneczny. Pozwoliła również na odkrycie pięciu zjawisk związanych, których wcześniej naukowcy nie wiedzieli. Można zobaczyć je na poniższym filmie NASA:

Nowy rekord prędkości pojazdu stworzonego przez człowieka

Ostatni przelot przez koronę słoneczną (czyli zewnętrzną, niezwykle gorącą część atmosfery Słońca) miał miejsce 29 stycznia i był wyjątkowy z dwóch powodów. NASA pobiła podczas przelotu dwa historyczne rekordy jednego dnia.

Po pierwsze, Parker Solar Probe przeleciał najbliżej powierzchni naszej gwiazdy w historii. W kulminacyjnym momencie był oddalony od niej o zaledwie 18 696 529 km. Do tej pory żadne urządzenie stworzone przez człowieka nie zbliżyło się tak blisko Słońca. Sonda Parker mogła to zrobić bezpiecznie dzięki zastosowaniu tarczy termicznej, która rozgrzała się w czasie przelotu do sporo ponad 600 stopni Celsjusza. Więcej na temat tej niezwykłej osłony pisaliśmy w TYM miejscu.

Parker Solar Probe - wizja artystyParker Solar Probe - wizja artysty fot. NASA/JHU/APL

Drugi rekord to rekord prędkości pojazdu stworzonego przez człowieka. Od kilku dekad co jakiś czas biją go kolejne sondy kosmiczne (m.in. Pioneer 10 czy Voyager 1). Parker Solar Probe już wcześniej pobił wszystkie poprzednie rekordy rozpędzając się do (6 listopada 2018 roku) do 343 181 km/h. 29 stycznia 2020 roku poprawił również i to osiągnięcie lecąc z maksymalną prędkością (względem Słońca) 393 044 km/h.

Sonda Parker nagrała wiatr słoneczny

W połowie stycznia naukowcy pochwalili się także, że sonda Parker po raz pierwszy uchwyciła dźwięk wiatru słonecznego. To strumień silnie naładowanych cząstek stale wystrzeliwanych w kosmos z korony słonecznej z prędkością bagatela... 1 miliona km/h.

Jak tłumaczą badacze z Applied Physics Laboratory Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, instrument FIELDS statku kosmicznego może podsłuchiwać fluktuacje elektryczne i magnetyczne powodowane przez fale plazmowe. Sonda słoneczna zarejestrowała informacje o częstotliwości i amplitudzie fal plazmowych, które zostały następnie przekonwertowane na fale dźwiękowe.

Poniżej możecie posłuchać, jak brzmi wiatr słoneczny:

 

Warto przypomnieć, że w badaniach Słońca do Solar Probe niebawem dołączy inna sonda kosmiczna. NASA i ESA przygotowują razem misję Solar Orbiter. Sonda przeleci w odległości niespełna 41,9 mln km od Słońca skupiając się na badaniach biegunów naszej gwiazdy. Start zaplanowano na 7 lutego 2020 roku.

Czytaj też: Będziemy sprzątać śmieci z orbity. Ten nowy rynek to wielka szansa dla polskich firm

Więcej o:
Komentarze (14)
Jeszcze żadna sonda nie była tak blisko Słońca. Parker nagrała, jak brzmi wiatr słoneczny
Zaloguj się
  • pedro.666

    Oceniono 6 razy 4

    Najbliżej Słońca jest na ogół pani Basia. Może też nagrywa słoneczne wiatry?

  • krzepki.harry

    Oceniono 10 razy 4

    Czy ja dobrze rozumiem - nagrany dźwięk to efekt wpływu wiatru słonecznego na urządzenia elektroniczne sondy?
    "Jak tłumaczą badacze z Applied Physics Laboratory Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, instrument FIELDS statku kosmicznego może podsłuchiwać fluktuacje elektryczne i magnetyczne powodowane przez fale plazmowe"

    Jeżeli dobrze rozumiem, to czy prawdziwe jest stwierdzenie, że to "nagranie dźwięku wiatru słonecznego"? Jak dla mnie taka ćwierćprawda jest całym kłamstwem, ale nie jestem fizykiem, więc może mnie ktoś wyprowadzić z błędu.

    Inna sprawa, że z tego co mi wiadomo w próżni dźwięk się nie rozchodzi, więc żadnego dźwięku nagrać się nie da, no chyba że sonda weszła już w atmosferę Słońca, w której fala dźwiękowa może się rozchodzić... Jednak odległość 18 696 529 km oraz marne 600 stopni na to nie wskazują (podziwiam dokładność pomiaru, zwłaszcza że Słońce jest kulą gazu a nie kupą kamieni z wyraźnie identyfikowalną powierzchnią - ale ja się nie znam, pewnie naukowcy mają swoje sposoby na takie obliczenia).

  • antykonformista

    Oceniono 3 razy 3

    Innymi słowy sonda zbliżyła się do Słońca jakieś trzy razy bliżej, niż Merkury.
    Osiem razy bliżej, niż Ziemia.
    No i tak ze dwadzieścia razy dalej, niż promień Słońca.

  • bosmak

    Oceniono 3 razy 3

    W jaki sposób mierzona jest odległość? Od teoretycznego „środka” słońca? Ewentualnie jak wyznacza się powierzchnię ciała, w którym zachodzą procesy termojądrowe?

  • ma72

    Oceniono 1 raz 1

    Sądząc po jakości komentarzy to duża cześć osób przeniosła się tutaj z Interii, gdzie poziom zidiocenia sięgał górnych granic atmosfery.

  • kukunapniu

    Oceniono 3 razy 1

    to nie dźwięk wiatru słonecznego tylko topienie się poszycia sondy

  • szakal79

    0

    0,04% prędkości światła. Do najbliższej gwiazdy leciałaby ok. 19 tysięcy lat....jednak jesteśmy technologicznie w czarnej d....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX