Woda jest podstawowym składnikiem diety każdego człowieka. Specjaliści zalecają, aby każdy z nas spożywał jej dziennie minimum 2 litry, a w przypadku upałów nawet więcej. Woda jest również podstawą fotosyntezy, która umożliwia wzrost i rozwój roślin. Na Ziemi stanowi ona około 70 proc. powierzchni, ale skąd ją czerpać w kosmosie? Agencja kosmiczna NASA ogłosiła, że dzięki ulepszeniu systemu kontroli środowiska i podtrzymywania życia (ECLSS) na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej jest możliwość odzyskania aż 98 proc. całej wody.
Jest to ogromny sukces, ponieważ woda w przestrzeni kosmicznej jest cenniejsza niż jakikolwiek surowiec, ze względu na jej ograniczone zasoby. Osoby, które przebywają w przestrzeni kosmicznej, muszą ją oszczędzać i bardzo rozważnie używać. "To bardzo ważny krok naprzód w ewolucji systemów podtrzymywania życia. Powiedzmy, że zbierasz 100 funtów wody na stacji. Tracisz dwa funty, ale pozostałe 98 proc. po prostu krąży w koło. To niesamowite osiągnięcie" - powiedział Christopher Brown, członek zespołu Johnson Space Center, który zarządza systemem podtrzymywania życia na stacji kosmicznej cytowany przez nasa.gov.
ECLSS składa się z dwóch podsystemów. Advanced Dehumidifiers, który jest pierwszym z nich, odpowiada za pochłanianie z powietrza wilgoci, która jest wydalana przez astronautów m.in. podczas oddychania. Osuszanie powietrza sprawia także, że na stacji nie rozwijają się grzyb czy pleśń. Następnie zgromadzona wilgoć jest skraplana, a po oczyszczeniu nadaje się do ponownego użytku. Drugim elementem systemu ECLSS jest Urine Processor Assembly. Moduł wykorzystując technologię próżniowej destylacji, umożliwia odzyskiwanie wody z moczu astronautów. Produktami, jakie powstają podczas całego procesu, są woda oraz solanka moczowa. Niektórzy mogą podchodzić sceptycznie do takiego rozwiązania, jednak astronauci przyznają, że woda, którą pozyskuje się w ten sposób, jest lepsza niż ta z wodociągów na Ziemi.
"Przetwarzanie jest zasadniczo podobne do niektórych ziemskich systemów dystrybucji wody, tylko w mikrograwitacji. Załoga nie pije moczu. Jest to woda pitna, która została odzyskana, przefiltrowana i oczyszczona tak, że jest czystsza niż ta, którą pijemy tutaj na Ziemi. Mamy wiele wdrożonych procesów i wiele testów naziemnych, aby dać pewność, że produkujemy czystą, pitną wodę" - tłumaczyła Jill Williamson, kierowniczka podsystemów wodnych ECLSS
Specjaliści podkreślają, że cały proces, podczas którego woda odzyskiwana jest na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, został wielokrotnie sprawdzony pod kątem bezpieczeństwa. Dzięki temu zdobyto pewność, że astronauci spożywają wodę, która nadaje się do picia i nie zawiera szkodliwych substancji.