Sławosz Uznański w najbliższy poniedziałek rozpoczyna w Stanach Zjednoczonych przygotowania do misji na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Jej start zaplanowano w 2025 roku. Uznański będzie drugim Polakiem, po Mirosławie Hermaszewskim, który znajdzie się w kosmosie. Mieliśmy okazję z nim porozmawiać. Jak nam powiedział, nie może się już doczekać uczucia, które towarzyszy astronautom podczas startu rakiety.
Na pewno nie mogę się doczekać tego, żeby spojrzeć z powrotem na Ziemię i na nas wszystkich
- powiedział polski naukowiec, a niedługo też astronauta. Uznański zapowiedział też, że spróbuje zrobić z orbity zdjęcie jakiegoś miejsca w Polsce.
Najważniejsze jest, że my jako kraj wracamy do załogowych lotów kosmicznych, będziemy mieli polską misję kosmiczną i jednocześnie możliwość testowania technologii, budowania naszej przyszłości technologicznej, i z tego najbardziej się cieszę, w szczególności jako inżynier i naukowiec
- podkreślił Uznański. Zdradził nam, że do wspomnianych testów na orbicie zgłosiło się ponad 60 różnych instytutów i firm.
Jeden z takich eksperymentów, który dosyć blisko śledzę, to obrazowanie fal mózgowych i obrazowanie aktywności mózgu w bliskiej podczerwieni, co pozwala badać, jak działa nasz mózg w bardzo trudnych warunkach na orbicie w stanie nieważkości
- powiedział.
Całość rozmowy przesłuchacie w poniższym wideo:
Polak będzie się szkolić w ośrodkach Axiom Space, NASA i SpaceX na terenie Stanów Zjednoczonych. W misji, która dostała nazwę AX-4 (Axiom Mission), poza Sławoszem Uznańskim, reprezentującym Polskę i Europejską Agencję Kosmiczną (ESA), znajdą się trzy osoby: dowodząca misją Peggy Whitson, Amerykanka, biochemiczka i pierwsza kobieta, która dowodziła Międzynarodową Stacją Kosmiczną, Shubhanshu Shukla z Indii jako pilot i Tibor Kapu z Węgier - specjalista misji.
Po pomyślnym zakończeniu szkolenia astronauci polecą na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) rakietą Falcon 9 firmy SpaceX, w kapsule Dragon. Start odbędzie się z ośrodka NASA - Kennedy Space Center na Florydzie. Na orbicie spędzą około dwóch tygodni.
Sławosz Uznański jest łodzianinem. Karierę naukową związał z badaniem promieniowania, także kosmicznego. Studia na Politechnice Łódzkiej w 2008 roku ukończył z wyróżnieniem, uzyskując tytuł magistra inżyniera. Taki sam tytuł uzyskał na Uniwersytecie Nantes we Francji, również w 2008 roku, a w tym samym czasie obronił jeszcze tytuł inżyniera na Politechnice w Nantes. Trzy lata później obronił z wyróżnieniem doktorat na Uniwersytecie Aix-Marseille we Francji, gdzie zajmował się badaniami nad elementami odpornymi na promieniowanie do zastosowań kosmicznych. Podczas studiów pracował jako inżynier efektów radiacyjnych w firmie STMicroelectronics.
Swoją dalszą karierę budował na marzeniu o kosmosie. Od razu po studiach Sławosz Uznański - już jako doktor - związał się z ośrodkiem naukowo-badawczym CERN (Europejska Organizacja Badań Jądrowych) w Genewie, gdzie pracuje do dziś nad m.in. Wielkim Zderzaczem Hadronów LHC.