Według danych NASA kometa C/2023 A3 znajduje się obecnie ponad 72,5 mln km od Ziemi. W sobotę 12 października ta odległość zmniejszy się jednak do ok. 1,5 mln km, dzięki czemu będzie ona widoczna na naszym niebie. Co istotne, kolejna okazja na zobaczenie komety pojawi się dopiero za kolejne 80 tys. lat.
Kometa C/2023 A3 Tsuchinshan-ATLAS została odkryta dopiero w 2023 roku, gdy zbliżyła się do wewnętrznego układu słonecznego. Udokumentowali to obserwatorzy z chińskiego Tsuchinshan oraz teleskop ATLAS, który znajdował się w Republice Południowej Afryki - to właśnie na ich cześć wydłużono nazwę komety.
"Komety są bardziej delikatne, niż ludzie mogą przypuszczać, ze względu na przemieszczanie się blisko Słońca oraz na ich wewnętrzną lodową budowę i obecność substancji lotnych, takich jak tlenek węgla i dwutlenek węgla" - skomentował dla NASA astronom Bill Cooke.
Według Cooke'a istnieje małe prawdopodobieństwo, że kometa Tsuchinshan-ATLAS będzie widoczna w ciągu dnia. By móc zobaczyć ją w pełnej okazałości, należy udać się na obserwację w miejsce oddalone od świateł, dopiero po zmroku. Podczas wypatrywania komety może przydać się np. lornetka.
Bill Cooke zdradził również, że kometa będzie widoczna na nocnym niebie pomiędzy konstelacjami Strzelca i Skorpiona.
Przypomnijmy, że polscy obserwatorzy mogli niedawno nacieszyć oczy kolejną zorzą polarną. Była ona widoczna w nocy z 10 na 11 października za sprawą silnej burzy magnetycznej i rozbłysków wysokiej klasy na Słońcu. Zdjęcia zorzy oraz więcej informacji na jej temat opublikowaliśmy w artykule: "Spektakl na nocnym niebie. Internauci chwalą się pierwszymi zdjęciami zórz polarnych".