Maksimum aktywności Perseidów przypada na połowę sierpnia. Obserwacje nieba można rozpocząć już od niedzieli 10 sierpnia, ale szczyt roju przypada na noc z 12 na 13 sierpnia (z wtorku na środę) na godzinę 22:00 czasu polskiego. W szczycie przy doskonałych warunkach można byłoby oglądać od 100 do 120 "spadających gwiazd" na godzinę, ale z uwagi na oświetlenie tarczy Księżyca na poziomie 84 proc. i jego obecności na niebie od godz. 21 aż do świtu, realnie będziemy mogli zobaczyć od 30 do 40 meteorów na godzinę - prognozuje Karol Wójcicki, autor bloga "Z głową w gwiazdach".
Perseidy najlepiej oglądać z dala od miejskich świateł. Najlepsze warunki do obserwacji "spadających gwiazd" znajdziemy m.in. w górach, na otwartych polach i terenach wiejskich, czyli tam, gdzie jest najmniejsze zanieczyszczenie świetlne. Perseidy najlepiej obserwować w okolicy gwiazdozbioru Perseusza.
We wtorek 12 sierpnia o godz. 22:00 Ziemia wpadnie w sam środek gęstego strumienia drobin pyłu i skał wyrzuconych przez kometę 109P/Swift-Tuttle. Obserwowane na niebie Perseidy to właśnie te drobiny, które palą się podczas wejścia w atmosferę ziemską, tworząc efekt "spadających gwiazd".
Czytaj również: "Nowe doniesienia ws. reaktora Maria. Wiadomo, kiedy ruszy z pełną mocą".
Źródło:"Z głową w gwiazdach"