Zamrożenie gospodarki spowodowane pandemią koronawirusa sprawia, że wiele firm musi wymyślać swoje strategie biznesowe na nowo. Jedne stają przed widmem upadłości, inne znalazły niszę na rynku. W cyklu #BiznesWalczy pokazujemy, jak polski i światowy biznes odnajduje się w nowej rzeczywistości. Jeśli chcesz się z nami skontaktować i opowiedzieć swoją historię, napisz na adres: next.redakcja@agora.pl.
Epidemia koronawirusa stawia przed przedsiębiorcami i zwykłymi obywatelami niecodzienne wyzwania. Serwis specprawnik.pl postanowił wyjść naprzeciw tym, którzy, odnajdując się w nowej rzeczywistości, natrafiają na problemy natury prawnej.
Za pośrednictwem specjalnie przygotowanej strony każdy może zadać pytanie - wstępna analiza jego sytuacji zostanie dokonana bezpłatnie.
W projekt zaangażowanych jest 3,7 tys. prawników. Platforma nawiązała współpracę z fundacjami zajmującymi się przedsiębiorcami np. Sukces Pisany Szminką i Plus Jeden w Poznaniu.
Jakie wątpliwości można rozwiać dzięki serwisowi? Chodzi np. o kwestie związane z utratą pracy, wypowiedzeniem umowy, zwolnieniem ze składek na ZUS czy obniżką wysokości opłat za najem. Eksperci radzą też, jak w praktyce stosować przepisy specustawy i tarczy antykryzysowej.
Przedstawiciele Specprawnik.pl w rozmowie z redakcją Gazeta.pl wyjaśniają, że obecnie bardziej, niż kiedykolwiek, wszyscy powinni wspierać się nawzajem i mobilizować.
Czytaj też: Biznes Walczy. Szkoły językowe uciekły przed koronawirusem. "Zasada jest prosta. Nie uczysz - nie zarabiasz"
- Obserwujemy wzrost problemów prawnych związanych z COVID-19 i postanowiliśmy szybko zareagować. Widzimy, z jakimi wyzwaniami mierzą się przedsiębiorcy i pracownicy. Często zareagowanie na sytuację prawną, na pismo od pracodawcy, widmo bankructwa, zrozumienie specustawy, wymaga podjęcia błyskawicznych działań. Postanowiliśmy zareagować na potrzebę - wyjaśnia Katarzyna Abramowicz, prezes spółki Legal Networks, która stworzyła serwis.
Branża porad prawnych jest kolejną, która w większej mierze w kontakcie z klientem stawia na internet. - Zmuszeni jesteśmy zostać w domu, ale możemy skonsultować problemy, zaoferować rozmowę telefoniczną, sesję video, wykonać pracę online. Trzeba oswoić nieco technologię, ona z nami zostanie na dłużej. Nie bać się jej, a będzie pomocna - wyjaśnia Abramowicz.