W czwartek 2 lipca Senat przyjął z poprawkami ustawę o Polskim Bonie Turystycznym. Jedna ze zmian, która została przegłosowana głosami opozycji, dotyczy rozszerzenia grona odbiorców bonu turystycznego 500 plus o emerytów i rencistów, o czym pisaliśmy w Next.gazeta.pl.
Prezydencki projekt zakłada przyznanie elektronicznych bonów wszystkim dzieciom, na które przysługuje świadczenie Rodzina 500+ lub dodatek wychowawczy, w przypadku dzieci dorastających w rodzinach zastępczych.
Więcej szans na przyjęcie przez Sejm ma poprawka zgłoszona przez wicemarszałek Senatu, Marię Koc z Prawa i Sprawiedliwości. Zgodnie z nią, bon ma przysługiwać na wszystkie polskie dzieci, których rodzice pracują na terenie Unii Europejskiej.
"Tak jest np. w sytuacji, gdy matka z dziećmi przebywa w kraju, a ojciec w Niemczech. Wtedy to Polska jest właściwa do przyznania świadczeń jako pierwsza, a zachodni sąsiad wypłaca tzw. dodatek dyferencyjny. Natomiast gdy matka jest bezrobotna, to wtedy Niemcy mają pierwszeństwo, ale wojewoda nie wypłaci dodatku, bo 500+ jest niższe od świadczenia niemieckiego. W efekcie takie rodziny, choć w całości pobierają pomoc finansową na dzieci od innego państwa UE, będą miały dostęp do bonu" - wyjaśnia "Dziennik Gazeta Prawna".
Jak informowaliśmy w Next.gazeta.pl, za wypłatę świadczenia odpowiada ZUS. Osoby uprawnione do tego otrzymają bon turystyczny bez składania wniosku. Aby otrzymać dodatek, należy sprawdzić oraz potwierdzić aktualność danych osobowych przy użyciu profilu zaufanego bądź innego środka weryfikacji elektronicznej.
Bon nie będzie miał formy papierowej. Zostanie on udostępniony w systemie teleinformatycznym ZUS, a później aktywowany. Wówczas jego numer zostanie przesłany na numer telefonu lub e-mail beneficjenta. Polska Organizacja Turystyczna (POT) ma prowadzić listę przedsiębiorców oraz organizacji pożytku publicznego, które przyjmują płatności za pomocą bonu. Lista ma być udostępniona w sieci.