Koronawirus. Rośnie liczba zajętych respiratorów i łóżek [MONITORUJEMY SYTUACJĘ]

W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnym wzroście liczby zajętych respiratorów i łóżek przez pacjentów zakażonych koronawirusem. Jak przedstawia się sytuacja epidemiologiczna w kraju?

Według danych resortu zdrowia osoby chore na koronawirusa SARS-CoV-2 zajmują 6538 spośród 13,5 tys. dostępnych łóżek oraz 508 z 1024 dostępnych respiratorów. Jest to wzrost o kolejno 454 i 41 w porównaniu z danymi ze środy.

Koronawirus w Polsce. Rośnie liczba zajętych łóżek i respiratorów

Zajętych łóżek przeznaczonych dla pacjentów chorych na COVID-19 jest więc 48,4 proc., a respiratorów 49,6 proc. Ministerstwo Zdrowia uspokaja jednak, że dla zakażonych nie zabraknie sprzętu. Według ostatnich informacji w magazynach Agencji Rezerw Materiałowych znajduje się około 1,5 tysiąca respiratorów. Ich dokładna liczba nie jest jednak podawana.

Lekarze ostrzegają, że nie tylko liczba sprzętu jest istotna, ale też liczba specjalistów do ich obsługi. - Sytuacja jest bardzo trudna, dlatego że pacjentów nam przybywa, zakażeń przybywa, a rąk do pracy ubywa. Wśród naszego personelu także zdarzają się osoby, które są chore lub z potencjalnego kontaktu z osobą chorą i w związku z tym poddawane kwarantannie - mówił w rozmowie w TVN24 rzeczniczka Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim Agnieszka Wiśniewska.

- Jeżeli ta krzywa, jeśli chodzi o liczbę zakażeń, będzie utrzymywała się jeszcze przez kilka tygodni, to obawiam się, że jest kwestią dwóch-trzech tygodni w tym tempie, gdy nasz system tego nie wytrzyma - dodaje lek. med. Tomasz Karauda. Według obliczeń portalu money.pl liczba respiratorów w Polsce dla pacjentów zakażonych koronawirusem będzie niższa od realnego zapotrzebowania w okolicach 26 października. 

Zobacz wideo „W naszym szpitalu leczymy COVID na oddziale geriatrii”