Dodatkowe restrykcje na południowej granicy Polski. "Dodatkowe ograniczenia w przemieszczaniu się"

Mateusz Morawiecki zapowiedział na konferencji prasowej wprowadzenie dodatkowych obostrzeń dotyczących przekraczania południowej granicy. - Mamy sygnały, że z południa Europy, w szczególności od naszych przyjaciół z grupy Wyszehradzkiej, pojawia się wiele przypadków zmutowanego wirusa - mówił premier.

Premier Morawiecki był pytany na konferencji prasowej w czwartek o możliwość wprowadzenia obowiązku kwarantanny dla osób wjeżdżających do Polski. Prezes Rady Ministrów zapowiedział, że na południowej granicy planowane jest wprowadzenie obowiązku kwarantanny lub posiadania aktualnego testu na koronawirusa.

Zobacz wideo Czy zostaną wprowadzone kary za zagraniczne wyjazdy turystyczne? "W tej chwili nie dyskutujemy o takim rozwiązaniu"

Lockdown w całej Polsce. Rząd ogłosił nowe obostrzenia na WielkanocLockdown w całej Polsce. Rząd ogłosił nowe obostrzenia na Wielkanoc

W przypadku granicy południowej chcemy wprowadzić dodatkowe obostrzenia w przemieszczaniu się i zdecydowane ograniczenia wiążące się z pewnymi rozwiązaniami typu kwarantanna lub aktualnie wykonany test

- mówił Mateusz Morawiecki.

Premier poinformował, że eksperci ze Śląska sygnalizowali, że wiele zakażeń zmutowanym koronawirusem pochodzi z południa Europy.

Mamy sygnały, że z południa Europy, w szczególności od naszych przyjaciół z grupy Wyszehradzkiej, pojawia się wiele przypadków zmutowanego wirusa

-  oznajmił Mateusz Morawiecki.

Kary za wyjazdy zagraniczne? "Nie jest wykluczone"

Z kolei minister zdrowia był pytany o to, czy Polska zamierza wprowadzić kary dla osób, które bez uzasadnionego powodu wyjeżdżają z kraju. Podobne rozwiązanie wprowadziła niedawno Wielka Brytania.

W tej chwili nie rozmawiamy, ani nie dyskutujemy o takim rozwiązaniu, ale ono absolutnie nie jest wykluczone. Wszystko zależy od sytuacji epidemicznej

- stwierdził Adam Niedzielski. Minister dodał, że straż graniczna i sanepid pilnuje kierowania na kwarantannę osób, które wjeżdżają do Polski transportem zbiorowym. - Chyba że dotyczy to południowej granicy, bo przypominam, że tam też obowiązują ograniczenia związane z przejazdem transportem własnym - tłumaczył minister. Szef resortu zdrowia stwierdził, że wyjazd turystyczny jest "głęboko ryzykowny".

Rząd ogłosił nowe obostrzenia. Co z fryzjerami?Nowe obostrzenia. Salony fryzjerskie zamknięte. Co z księgarniami?