Szpitale prywatne wystosowały list do Mateusza Morawieckiego. Chcą sprostowania i przeprosin

"Ze zdumieniem i wielką przykrością przyjęliśmy wygłoszone przez pana premiera podczas konferencji prasowej zdanie, że prywatny sektor opieki zdrowotnej nie wspiera publicznego w walce koronawirusem" - czytamy w liście otwartym kierowanym do szefa rządu i ministra zdrowia. Pracownicy prywatnej ochrony zdrowia chcą sprostowania i przeprosin.

List jest odpowiedzią na słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas czwartkowej konferencji prasowej skrytykował prywatne placówki medyczne za ich niewystarczające starania w walce z pandemią koronawirusa. 

Lista nowych obostrzeń od soboty 27 marca. Co się zmienia?Lista nowych obostrzeń od soboty 27 marca. Co się zmienia?

List wylosowany do premiera Mateusza Morawickiego 

W liście opublikowanym przez wiceprezydenta Pracodawców RP Andrzeja Mądrala oraz Prezesa Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych Andrzeja Sokołowskiego czytamy: "ze zdumieniem i wielką przykrością przyjęliśmy wygłoszone przez Pana Premiera podczas wczorajszej konferencji prasowej zdanie, że prywatny sektor opieki zdrowotnej nie wspiera publicznego w walce koronawirusem".

Autorzy listu przypomnieli, jak na prośbę Ministra zdrowia z 19 października 2020 roku, w ciągu zaledwie kilku dni szpitale prywatne udostępniły ponad 1000 łóżek dla pacjentów chorych na COVID-19. "Poza tym personel medyczny z wielu szpitali prywatnych był delegowany do pracy w podmiotach publicznych. Dzisiaj także znakomita część szpitali prywatnych udostępnia swoje łóżka szpitalne i wspiera publiczny system w walce z koronawirusem, podobnie jak ambulatoryjna opieka specjalistyczna, lekarze rodzinni, transport sanitarny" - zauważyli autorzy listy.

Zobacz wideo Nie obostrzenia, ale zalecenia od rządu: święta w wąskim gronie i praca zdalna

Szpitale zadeklarowały gotowość do przyjęcia pacjentów na planowane zabiegi

"W prywatnych podmiotach leczniczych uruchomiono punkty diagnostyczne i punkty szczepień. Ponadto szpitale prywatne już jesienią zadeklarowały gotowość do przejęcia pacjentów na zabiegi planowe, których - z powodu zmagań z koronawirusem - nie były w stanie wykonać szpitale publiczne" - podkreślają Andrzej Mądral oraz Andrzej Sokołowski. Dodają, że prywatne placówki pisały do rządu w tej sprawie już 13 października ubiegłego roku. Do dziś jednak nie otrzymali odpowiedzi.

 Doceniamy ogromny wysiłek i poświęcenie wszystkich profesjonalistów medycznych. Publiczne oskarżenia wymagają publicznego sprostowania. Panie Premierze, Panie Ministrze, oczekujemy przeprosin dla naszych lekarzy, pielęgniarek i pozostałego personelu, który - narażając własne zdrowie - niesie każdego dnia pomoc naszym pacjentom

- czytamy.

Anna Rulkiewicz i Adam NiedzielskiPrezeska LUX MED-u o słowach premiera: Wierzę, że to nieporozumienie

Czwartkowa konferencja prasowa ws. zaostrzenia obostrzeń

Podczas czwartkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki wypowiedział się na temat działalności szpitali prywatnych. - Widzimy, że w niektórych przypadkach, kiedy pomoc mogła być udzielana, tej pomocy nie udzielano m.in. dlatego, że w inny sposób patrzy na epidemię służba zdrowia prywatna, a w inny sposób jednostki państwowe, publiczne i samorządowe - powiedział.

Prezeska LUX MED-u Anna Rulkiewicz następnego dnia spotkała się z szefem resortu zdrowia. "Bardzo dziękuję Adamowi Niedzielskiemu za spotkanie. Dziękuje za docenienie roli sektora prywatnego w walce z pandemią. Przekażę te słowa personelowi medycznemu. Wierzę, że wczorajsza wypowiedź Premiera była nieporozumieniem i dalej będziemy współpracować dla dobra Pacjentów" - napisała na Twitterze.