Anglia. Euforia po zniesieniu lockdownu. Bary i restauracje znów otwarte. Boris Johnson ostrzega

Anglia zniosła obostrzenia. Mieszkańcy Anglii tłumnie ruszyli do pubów i restauracji. Premier Boris Johnson przypomniał, że to przede wszystkim lockdown, a nie sam program szczepień pozwolił zmniejszyć liczbę zgonów z powodu COVID-19.
Zobacz wideo Psychiatra o rozwoju pandemii: Wchodzimy w fazę destrukcyjną

12 kwietnia Anglia złagodziła obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. W poniedziałek po raz pierwszy od początku stycznia otworzyły się m.in. puby, restauracje oraz salony fryzjerskie i kosmetyczne.

Wielka Brytania walczy z koronawirusem. Premier Boris Johnson odmraża gospodarkęWielka Brytania wraca do stanu sprzed drugiej fali. Wielkie odmrażanie Johnsona

Anglicy świętują otwarcie gospodarki. Tłumy ludzi w Londynie

Po zniesieniu obostrzeń Anglicy wpadli w euforię. Puby już od północy zaczęły sprzedawać alkohol. Od samego rana, do restauracji i zakładów fryzjerskich przychodziły tłumy. Niektórzy Anglicy przyjeżdżali do Londynu z odległych miast, aby świętować zniesienie lockdownu.

- Jest cudownie. Wszyscy się świetnie bawią - powiedział reporterom agencji Reutera Matt Culhan, który przybył do Londynu z oddalonego o ponad 100 km miasta Ipswich.

Agencja przypomina również słowa premiera Borisa Johnsona, który mówił, że ponowne otwarcie biznesów to duży krok w kierunku wolności, jednak mieszkańcy powinni zachowywać się odpowiedzialnie, gdyż koronawirus nadal stanowi zagrożenie.

Wielka Brytania utrzymuje twardy lockdownWielka Brytania: najniższa liczba zakażeń koronawirusem od początku września

W Wielkiej Brytanii rozpoczęła się druga faza szczepień przeciwko COVID-19

Wielka Brytania przekroczyła kolejny próg szczepień - wszyscy chętni obywatele powyżej 50. roku życia, a także pracownicy medyczni i osoby z poważnymi schorzeniami otrzymali już co najmniej jedną dawkę. Władze kraju zaczęły już oferować szczepionki na COVID-19 mieszkańcom w wieku 45-49 lat w ramach drugiej fazy programu szczepień - informuje Associated Press.

Premier Boris Johnson ostrzegł we wtorek, że za szybkim spadkiem liczby zgonów z powodu COVID-19 w dużej mierze stał 3-miesięczny lockdown, a nie program szczepień. - Rezultatem odblokowania [gospodarki - przyp. red.] będzie większa liczba infekcji i niestety hospitalizacji oraz zgonów - dodał brytyjski premier, którego słowa cytuje agencja Reutera.

Koniec lockdownu. Anglicy znów mogą jeździć na wakacje

W ramach drugiego etapu odmrażania gospodarki, rząd zezwolił na otwarcie pubów i restauracji, które mogą obsługiwać klientów przy stolikach na zewnątrz. Swoją działalność wznowiły również salony fryzjerskie i kosmetyczne, siłownie, parki rozrywki, ogrody zoologiczne, biblioteki oraz wszystkie punkty usługowe wymagające bliskiego kontaktu z klientem.

W Anglii w dalszym ciągu zaleca się stosowanie dystansu społecznego. Na siłownię można przychodzić indywidualnie lub z drugą osobą z jednego gospodarstwa domowego. Rząd zaleca, aby ograniczyć krajowe podróże do minimum i pracować zdalnie, jeśli tylko jest to możliwe.

Od 12 kwietnia, w uroczystościach ślubnych może uczestniczyć do 15 osób, a na pogrzebach do 30. Anglicy mogą również wyjeżdżać na wakacje na terenie kraju, a w grupach tylko jako członkowie jednego gospodarstwa domowego. Niedozwolone jest jednak nocowanie w miejscach, w których może dojść do bliskiego kontaktu z innymi ludźmi (np. w hotelach), zatem dozwolone są m.in. kempingi i domki letniskowe.