Lockdown. Rząd wprowadzi pełne obostrzenia? "Mamy przygotowane protokoły sanitarne"

- Jesteśmy gotowi zarówno na wariant regionalizacji obostrzeń, czyli przeliczenia liczby osób chorych na liczbę mieszkańców, jak i na pełen lockdown. Jednak tego rozwiązania na ten moment nie przewidujemy - powiedziała wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk w Radiu ZET. Dodała, że popiera niewliczanie osób zaszczepionych do limitów.
Zobacz wideo Prezydent przeciw obowiązkowym szczepieniom. Dr Karauda komentuje

Minister zdrowia Adam Niedzielski mówił w poniedziałek, że "czwarta fala jest nieunikniona, ona już jest". W związku z tym padają pytania, czy rząd wprowadzi pełny lockdown i jak mogą wyglądać ewentualne obostrzenia.

Zdjęcie ilustracyjneWkrótce ponad tysiąc hospitalizacji przez COVID-19. Niedzielski o prognozie

Olga Semeniuk: Jesteśmy gotowi na pełny lockdown

- Jesteśmy gotowi zarówno na wariant regionalizacji obostrzeń, czyli przeliczenia liczby osób chorych na liczbę mieszkańców, jak i na pełen lockdown. Jednak tego rozwiązania na ten moment nie przewidujemy - powiedziała wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk w Radiu ZET. Wyjaśniła, że rząd jest również przygotowany do wprowadzenia zmniejszonych limitów metrażowych czy liczbowych w konkretnych miejscach. - Mamy gotowe protokoły sanitarne. Cały czas mam nadzieję, że liczby zakażeń nie będą drastycznie wzrastać - dodała.

Olga Semeniuk powiedziała również, że popiera rozwiązanie polegające na tym, aby osoby zaszczepione nie były wliczane do limitów dotyczących obostrzeń. - Wiele branż zgłasza postulat, aby osoby zaszczepione nie były objęte limitami. Chodzi tu o pewien pakiet preferencyjny, ale nie wiem jaką ostateczną formułę miałoby to przyjąć - wyjaśniła.

DLOSZNiedzielski: Czwarta fala już jest. Mamy przeskalowanie dynamiki na 50 proc.

Adam Niedzielski: Czwarta fala już jest

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia podało, że badania potwierdziły 269 nowych zakażeń koronawirusem. Tydzień temu, 6 września, resort informował o 183 nowych zakażeniach, a 30 sierpnia o 151 nowych przypadkach zakażenia.

Rzeczywiście widzimy, że ten trend do wzrostu liczby zakażeń od początku września przeskoczył na wyższy poziom. Przypomnę, że przy wzroście sierpniowym rzędu 20-25 proc. teraz mamy przeskalowanie dynamiki tygodniowej na 50 proc. 

- powiedział szef resortu zdrowia na konferencji prasowej.

- To jest oczywiście bardzo niepokojące, bo to narzuca taką perspektywę, że osiągnięcie tysiąca, czy więcej, zakażeń to już nie jest perspektywa końca września, a to jest perspektywa najbliższych dwóch tygodni, pewnie niecałych. Więc pod tym względem realnie widzimy przyspieszenie procesu pandemicznego - mówił Adam Niedzielski.

Szef resortu zdrowia zaznaczył, że "część z tego wzrostu jest również związana z pewnym urealnieniem liczby zakażeń". Jak mówił, teraz testuje się więcej ludzi niż podczas wakacji - duża część testów, które wtedy wykonywano, miała związek, chociażby z wyjazdami za granicę i koniecznością posiadania odpowiedniego certyfikatu, o ile ktoś był niezaszczepiony.

Nie mniej jednak czwarta fala, i to trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie, jest nieunikniona. Ona już faktycznie jest 

- powiedział minister zdrowia.

Więcej o: