Autostrada A12 w Holandii została zablokowana na kilka godzin przez aktywistów, którzy żądają od holenderskiego rządu zniesienia wszystkich dotacji dla paliw kopalnych. Jak informuje BBC, policja próbowała powstrzymać przed blokadą drogi setki protestujących ludzi. Trasa ta jest regularnie blokowana przez aktywistów. Jak wyliczyła organizacja Extinction Rebellion, sobotni protest był 37. akcją od 2022 roku w tym miejscu.
Brytyjska stacja relacjonuje, że lokalna policja wsadziła Gretę Thunberg do minibusa wraz z innymi demonstrantami. Grupa została przewieziona na komisariat. "Chociaż nie możemy komentować poszczególnych przypadków, możemy potwierdzić, że wszystkie osoby, które zostały zabrane przez policję i wsadzone do minibusów, zostały oficjalnie aresztowane, ponieważ blokowały autostradę, a to jest niezgodne z prawem" - cytuje odpowiedź holenderskich służb BBC.
W sobotę 6 kwietnia aktywiści i działacze organizacji na rzecz ochrony środowiska i przeciwdziałania zmianom klimatycznym demonstrowali przeciwko ulgom podatkowym holenderskiego rządu dla firm powiązanych z przemysłem paliw kopalnych. Wśród nich są między innymi firma Shell i linie lotnicze KLM. Zebrani na autostradzie A12 protestujący mieli banery z hasłami "Stop subsydiom paliwowym teraz!" i "Planeta umiera!". Cytowana przez agencję AFP Greta Thunberg powiedziała, że "ważne jest, aby demonstrować dzisiaj, ponieważ żyjemy w stanie zagrożenia planety".
Szwedzka aktywistka została aresztowana i oskarżana o naruszenie porządku publicznego w trakcie protestu przed konferencją naftowo-gazową, który zorganizowano w zeszłym roku. Została uniewinniona przez sąd w Londynie 2 lutego 2024 roku.