Córki Władimira Putina, Maria Woroncowa i Katerina Tichonowa, rzadko pokazują się publicznie. W tym tygodniu pojawiły się jednak w Petersburgu na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym (ang. International Economic Forum) - podaje CNN, który powołuje się na rosyjskie media.
Obie córki Władimira Putina wzięły w Petersburgu udział w panelach dyskusyjnych. To nie pierwszy raz, gdy pojawiły się na tym wydarzeniu. Dotychczas jednak tylko młodsza z nich, Katerina Tichonowa, miała okazję przemawiać. Tym razem jednak głos zabrała również jej siostra Maria Woroncowa.
Katerina Tchinowa nie pojawiła się osobiście, była obecna jedynie w formie wideo, na którym opowiadała o "technologicznej suwerenności" przemysłu zbrojeniowego. Na panelu wystąpiła jako dyrektorka generalna Narodowej Fundacji Rozwoju Intelektualnego. Panel, na którym wygłosiła przemówienie, był prowadzony przez prezentera telewizyjnego i propagandystę Putina Władimira Sołowjowa.
Starsza z sióstr pojawił się na forum osobiście. W piątek opowiadała o innowacjach w biotechnologii i bioprodukcji. Maria Woroncowa jest endokrynologiem, a na wydarzeniu występowała jako członkini Rosyjskiego Stowarzyszenia Promocji Nauki.
Córki Putina są tuż przed czterdziestką. Ich matka to Ludmiła Putina, z którą prezydent Rosji rozwiódł się w 2013 roku, po niemal trzydziestu latach małżeństwa. Rosyjski przywódca wspominał, że ma wnuki, ale nigdy nie zdradził ich imion.