"Niedobrze się tu mieszka. Zanim kupisz mieszkanie, zapytaj!" - takie banery zawisły na balkonach jednego z warszawskich osiedli. Na banerze jest też kod QR, który prowadzi do strony Wspólnota Park Skandynawia, na której mieszkańcy wyliczają, z jakimi problemami muszą się mierzyć w inwestycji zrealizowanej przez firmę Skanska.
Wśród obecnych problemów jest ten dotyczący szlabanów i niewystarczającej liczy pilotów, które utrudniają wyjazd z osiedla. "Nie będzie jak swobodnie dojeżdżać do domu – pomimo posiadanych służebności do nieograniczonego przejazdu. Będziemy losować, który z mieszkańców rano wyjedzie z domu i weźmie pilota" - czytamy. Wspólnota dodaje, że Skanska przeprowadziła jedynie spotkania, a następnie skontaktowali wspólnoty, by te dogadały się między sobą. Problem ze szlabanami jest szerzy, bo dotyczy też obowiązku wykupu drogi przez dzielnicę, która go jednak nie realizuje.
W okolicy ponadto zaplanowano Promenada Village, czyli - jak czytamy dalej - budowę 1,2 tys. lokali pod wynajem, ale pod płaszczykiem postawienia lokali usługowych. Wspólnota chce, by ratusz zmienił plan miejscowy, bo ten zakłada zabudowę bez zieleni i bloki postawione okno w okno. Mieszkańcy protestują przeciwko balkonom, na których będą podawać sobie rękę z przyszłymi sąsiadami.
Miasto dopuściło 0 proc. powierzchni biologicznie czynnej (zieleni) (...) W roku, w którym wystąpiła rekordowa liczba dni z temperaturą powyżej 30°C, a będzie tylko gorzej. Upieczemy się tutaj!
- piszą mieszkańcy.
Od urzędników miasta usłyszeliśmy, że gdyby oni tu mieszkali, to uciekaliby jak najszybciej. Oraz że tak złego planu miejscowego to oni nigdy nie widzieli
- czytamy dalej.
Ponadto problematyczne są okoliczne grunty. "Grunt na terenie budowy oznaczono na mapach prowadzonych przez GDOŚ - Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska jako historycznie zawierający substancje chemiczne w tym rakotwórczy kadm". Mieszkańcy podkreślają, że Skanska dokonała remediacji gleby na swoich terenach. Martwią się jednak, czy to samo zostanie zrobione w przypadku Promenada Village i czy nie będą musieli wdychać skażonych substancji przez pylenie podczas budowy.
Co więcej, mieszkańcy skarżą się na jakość wykonania balkonów i elewacji oraz na nieadekwatne w ich odczuciu reakcje Skanska na zgłaszane usterki. Już w 2021 roku było głośno o "ścianie płaczu". Mieszkanka osiedla miała problemy z wodą lejącą się ze ścian.
Skontaktowaliśmy się z firmą Skanska, która odpowiada za tę inwestycję. Według nich w całym medialnym zamieszaniu wokół rzeczonych mieszkań "jest kilka nieścisłości".
Po pierwsze miały odbyć się spotkania przedstawicieli Skanska z Radami Wspólnot Park Ostrobramska 1 i Optyków 5b, w trakcie których okazało się, że Rady mają odmienne zdanie w kwestii organizacji dróg dojazdowych w ramach osiedla. Budynki były oddawane na przestrzeni wielu ostatnich lat i od tego czasu zarządzają nimi (i terenem) wspólnoty mieszkaniowe, a Skanska nie ma wpływu na decyzje podejmowane przez poszczególne wspólnoty.
"Na etapie projektowania i budowania osiedla zaprojektowaliśmy drogi dojazdowe i zapewniliśmy odpowiednią służebność. Nie jesteśmy w stanie ingerować w sposób zarządzania tymi drogami, który jest realizowany przez wspólnoty. Kwestia sporna dotycząca postawienia szlabanów nie była z nami konsultowana. Jest to wyłączna decyzja wspólnoty mieszkaniowej" - przekonuje nas deweloper.
Natomiast jeśli chodzi o samo zarządzanie budynkami. Zarząd nie jest nieodwoływalny, a zarządca może być zmieniony przez wspólnotę w dowolnym momencie. "My w ten proces nie ingerujemy" - zapewnia Skanska.
Firma zapewniała nas także, że grunty, na których powstały mieszkania nie są skażone. "Przed realizacją osiedla zostały wykonane badania geologiczne i środowiskowe, które potwierdziły zanieczyszczenie gruntu, znajdującego się w miejscu dawnych Zakładów Optycznych. W takim przypadku zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w trakcie procesu realizacji przeprowadzana jest remediacja gruntu na terenie osiedla, a po jej zakończeniu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydaje zaświadczenie o skutecznym przeprowadzeniu remediacji. Takie zaświadczenia zostały także wydane w stosunku do terenu zasiedlonego już osiedla przy ul. Optyków" - wymienia "kwity" jakie ma na potwierdzenie neutralności terenu.
Podkreślono, że także "ściana płaczu" jest już dawno nieistniejącym problemem. Usterka przeciekającej ściany została usunięta i rozwiązana w 2021 roku. "Pozostałe usterki zgłaszane do dewelopera są usuwane w ramach rękojmi zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dążymy do bezzwłocznego usuwania usterek, jednak z powodów obiektywnych (np. warunki atmosferyczne albo dostępność części zamiennych) nie zawsze jest to możliwe tak szybko, jak oczekują tego Klienci. O planowanym terminie usunięcia usterki Klienci są informowani" - zapewnia Skanska.
Skanska podkreśliła także, że wózkownia była zaplanowana i zaznaczona opisem "wózkownia" w materiałach sprzedażowych na parterze budynku przy ul. Optyków 3 i w tym miejscu została zrealizowana. Mieszkańcy uważają, że obiecano im dwie wózkownie.
Wyjaśniono także kwestię budowy Promenada Village. Skanska przekazała nam, że: "nie jesteśmy właścicielem sąsiednich nieruchomości i nie może odpowiadać za sposób ich zagospodarowania ani za komunikację tych planów publicznie".