"Tegoroczna czternastka trafi do uprawnionych razem z emeryturami i rentami przysługującymi za wrzesień. Zaplanowaliśmy kilka terminów wypłat. Jednym z nich jest 1 dzień miesiąca. Emeryci i renciści z takim terminem płatności dostaną więc czternastkę jak zwykle odpowiednio wcześniej, bo środki na pocztę i do banków wyjdą z ZUS jeszcze w sierpniu" - poinformował ZUS. Pozostałe terminy to 5, 6, 10, 15, 20 i 25 września. Świadczenie jest wypłacane automatycznie, nie ma potrzebny składania żadnych wniosków.
Czternastka jest równa minimalnej emeryturze, wynosi zatem 1878,91 zł brutto. Na taką kwotę mogą jednak liczyć jedynie osoby, które otrzymuję rentę lub emeryturę równą albo mniejszą niż 2,9 tys. zł. To nie znaczy jednak, że reszta nic nie dostanie. Powyżej tej kwoty obowiązuje zasada złotówka za złotówkę, co znaczy, że świadczenie jest pomniejszane o kwotę przekroczenia. Tym samym czternastki w ogóle nie dostaną osoby z rentą lub emeryturą na poziomie wyższym od 4728,91 zł. Na dodatkowe świadczenie nie mogą również liczyć osoby, które na 31 sierpnia będą mieć zawieszoną wypłatę emerytury/renty, np. z powodu przekroczenia limitów dorabiania.
Do ręki emerytów nie trafi jednak cała kwota. ZUS odliczy od powyższej kwoty składkę zdrowotną oraz zaliczkę na podatek dochodowy. Wysokość czternastki na rękę nie będzie jednakowa z powodu różnic w zaliczce na podatek. Na przykład dla osoby, która pobiera emeryturę w kwocie minimalnej (1878,91 zł brutto), dodatkowe świadczenie na rękę wyniesie 1558,81 zł. Czternastka będzie wolna od potrąceń, np. zajęć komorniczych. Nie wlicza się do dochodu przy ubieganiu się o pomoc społeczną, alimenty czy 500+ dla niezdolnych do samodzielnej egzystencji.
Czytaj też: ZUS prześle informacje dotyczące emerytur. Niektórzy przeżyją szok
Źródła: ZUS