W okresie świątecznym tablety Apple znalazły 13 milionów nabywców, Kindle Fire, pomimo znacznie bardziej przystępnej ceny, sprzedał się w ilość 2-5 mln. sztuk. Ilość posiadaczy tego typu urządzeń wzrosła z 18 procent w grudniu zeszłego doku do 29 procent w styczniu.
Apple chce jeszcze bardziej zwiększyć swój udział w amerykańskim rynku - planuje by iPady 2 zostały częścią systemu edukacyjnego. Póki co zaproponował autorom książek i nauczycielom możliwość łatwego publikowania swoich prac czy testów w sklepie iTunes, gdzie elektroniczny podręcznik - stworzony przy użyciu zaprezentowanej w zeszłym tygodniu aplikacji iBooks Author - można kupić za nie więcej niż 15 dolarów. Pierwsze dni działania nowej usługi okazały się sukcesem - Amerykanie kupili 350 tys. cyfrowych podręczników.
Do niezwykle wydajnego korzystania z nich służy aplikacja iBooks 2 . Jej główne zalety to możliwość zaznaczania obszarów tekstu, robienia adnotacji czy podświetlania słów i obrazów w celu szukania ich definicji. Brzmi jak opis idealnego, bo interaktywnego podręcznika.
Pomysł Apple na zrewolucjonizowanie edukacji jest świetny, jednak dostępny jedynie dla zamożnych. W Europie do tej pory znana jest tylko jedna szkoła, która zapewniła uczniom bezpłatne iPady 2 - jest nią angielskie liceum ogólnokształcące z Coggleshall w hrabstwie Essex. Reszta uczniów, również polskich, musi czekać na podobną inicjatywę.
Działanie aplikacji iBooks 2 prezentuje poniższy film.