Kosmiczna winda już za 40 lat! Podróż potrwa tydzień

Ręka do góry, kto wierzy w zapowiedź japońskiej firmy.

O możliwości skonstruowania kosmicznej windy słyszymy już od kilku ładnych lat. Do tej pory skończyło się na zapowiedziach. Ma się to zmienić za sprawą japońskiej firmy budowlanej.

Obayashi Corporation twierdzi, że w przeciągu czterdziestu lat, uda się jej zbudować kosmiczną windę. Opracowano już nawet wstępne plany nakreślające jej wygląd oraz sposób działania. Japończycy uważają, iż budowa windy stała się możliwa dzięki wynalezieniu nanorurek węglowych. To z nich zbudowany ma być kabel łączący stację bazową z końcową. Kabel o łącznej długości 96 tysięcy kilometrów.

Cała konstrukcja składałaby się ze stacji bazowej, końcowego terminalu zawieszonego na wysokości 36 tysięcy kilometrów oraz przeciwwagi zawieszonej już w kosmosie - na wysokości 96 tysięcy kilometrów. Wokół stacji bazowej, Japończycy chcą zbudować port kosmiczny. Terminal końcowy ma być połączeniem przestrzeni mieszkalnej i laboratoriów.

Sama winda byłaby natomiast dużą kabiną przemieszczającą się z prędkością 200 kilometrów na godzinę. W jej wnętrzu zmieścić ma się trzydzieści osób, których podróż trwała będzie ponad siedem dni.

Przedstawiciele Obayashi Corp. zaznaczyli, że będą składali raporty z postępu prac nad kosmiczną windą. Jeśli dotrzymają słowa, to do 2050 będziemy mieli bardzo interesujący temat do śledzenia.

W tej chwili nie jesteśmy w stanie obliczyć kosztów tego projektu. Będziemy jednak starali się robić stałe postępy, by całość nie okazała się jedynie marzeniem.

- mówił przedstawiciel Obayashi na łamach Yomiuri Shimbun

[za: Digital Trends ]

Przeczytaj także:

Więcej o: